UFC FI: Figueiredo vs. Benavidez II – wyniki i relacja

Wyniki i relacja na żywo z gali UFC Fight Island, którą uświetnił w Abu Zabi rewanż o pas 125 funtów pomiędzy Deivesonem Figueiredo i Josephem Benavidezem.

W walce wieczoru, na szali której znalazł się pas mistrzowski wagi muszej, Deiveson Figueiredo (19-1) zmasakrował i udusił w pierwszej rundzie Josepha Benavideza (28-7). Pełna relacja z pojedynku – tutaj.

W co-main evencie gali Jack Hermansson (21-5) w ledwie 78 sekund poddał skrętówką Kelvina Gasteluma (16-6). Pełna relacja z walki – tutaj.




Rafael Fiziev (8-1) zostawił w pokonanym polu faworyzowanego Marca Diakiese (14-4), zwyciężając jednogłośną decyzją sędziowską. Pełna relacja – tutaj.

Ariane Lipski (13-5) w niepełna półtorej minuty poddała balachą na kolano Luanę Carolinę (6-2). Pełna relacja z walki – tutaj.

Przez większość pierwszej rundy walki Alexandre Pantoji (22-5) z Askarem Askarovem (12-0-1) ten ostatni męczył tego pierwszego zapaśniczo przy ogrodzeniu, dobrze broniąc się przed próbami poddań z pleców Brazylijczyka. Ostatnia minuta należała natomiast do Pantoji, który zaszedł w kotłowaninie Dagestańczykowi za plecy, choć nie był w stanie zagrozić mu poddaniem.

Druga odsłona również przebiegała pod dyktando Askarova. Narzuconego przez niego zapaśniczego tempa Pantoja nie był w stanie wytrzymać. Brazylijczyk dobrze co prawda bronił się przed obaleniami, ale spędził sporo czasu na siatce. W stójce także to chętnie mieszający ustawienie Askarov był nieco skuteczniejszy.

Trzecia runda toczyła się głównie w stójce. Pantoja był nieco agresywniejszy, ale to Askarov trafiał częściej, głównie szybkim jabem kilka razy dosięgając Brazylijczyka.

Sędziowie wskazali jednogłośnie w stosunku 3 x 29-28 na Askara Askarova, który odnosi drugie zwycięstwo z rzędu, mocno zbliżając się do pojedynku o złoto 125 funtów.




Roman Dolidze (7-0) w starciu wieńczącym kartę wstępną znokautował Khadisa Ibragimova (8-3). Pełna relacja – tutaj.

Porozbijawszy Nada Narimaniego (12-4) lowkingami na wysokości łydki i zdzieliwszy go latającym kolanem, Grant Dawson (16-1) ładnym rzutem przeniósł walkę do parteru.

Z góry kontrolował i okolicznościowo rozbijał rywala, zachodząc mu nawet za plecy. Nie był jednak w stanie sfinalizować duszenia.

Druga runda stała pod znakiem dominacji Dawsona, który szybko przeniósł walkę do parteru, z góry rozbijając Narimaniego. Z czasem zaszedł rywalowi za plecy, polując na duszenie i okolicznościowo uderzając.

Ostatnia odsłona toczyła się w stójce. Dawson zdecydowanie rozdawał karty, terroryzując Narimaniego lowkingami na wysokości łydki i nieustannie szukając kontr kolanami na głowę. Jednak w ostatnich sekundach Narimani miał swoje momenty, dosięgając Dawsona serią ciosów. Amerykanin wyratował się jednak zapasami i klinczem.

Werdykt był formalnością. Wszyscy sędziowie wskazali na odnoszącego czwarte zwycięstwo z rzędu Granta Dawsona w stosunku 30-26, 30-27, 29-27.

Joel Alvarez (17-2) poddał w pierwszej rundzie faworyzowanego Joego Duffy’ego (16-5). Pełna relacja z walki – tutaj.

Wybroniwszy się przed zapaśniczymi zapędami agresywnie nastawionego Bretta Johnsa (16-2) – zajęło mu to kilka minut – Montel Jackson (9-1) posłał rywala na deski soczystym prostym.

Nie zdołał go jednak skończyć łokciami z góry, w pewnej chwili – gdy Walijczyk doszedł do siebie – będąc zmuszony do ratowania się przed balachą.

W drugiej odsłonie Johns długimi fragmentami trzymał rywala na siatce, tam polując na obalenie. W końcu dopiął swego, zachodząc nawet Jacksonowi za plecy. W końcówce Amerykanin zdołał jednak odwrócić pozycję.

Gdy walka w trzeciej rundzie toczyła się na środku oktagonu, Jackson był skuteczniejszy. Rzecz w tym, że Amerykanin nie potrafił jej tam utrzymywać, raz za razem będąc zamykanym na siatce i męczonym w klinczu. Oddał też kilka obaleń.

Brett Johns wygrał jednogłośnie w stosunku 3 x 29-28. Dla Walijczyka to drugie zwycięstwo z rzędu. Seria trzech wiktorii Montela Jacksona dobiegła końca.



W starciu dwóch debiutujących w UFC zawodników Amir Albazi (13-1) poddał w pierwszej rundzie trójkątem z pleców Malcolma Gordona (12-4).




Arman Tsarukyan (15-2) pewnie porozbijał na pełnym dystansie Daviego Ramosa (10-4). Pełna relacja – tutaj.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

Pierwsza runda otwierającej galę walki Sergeya Spivaka (10-2) z Carlosem Felipe (8-0) była wyrównana, tocząc się wyłącznie w obszarze pięściarskim. Brazylijczyk był nieco agresywniejszy i aktywniejszy, szukając głównie mocnych sierpów, także na korpus, ale uważny w defensywie Mołdawianin dobrze opędzał się od niego prostymi, głównie jabem.

Druga runda była podobna. Spivak dobrze pracował lewym prostym, poszukując też okolicznościowych kopnięć na głowę i obaleń, ale bez powodzenia. Felipe rozpuszczał sierpy, od czasu do czasu dosięgając szczęki i korpusu rywala, także w kontrach. Nieźle czasami przepuszczał też balansem proste Spivaka.

Trzecia odsłona stała pod znakiem totalnej dominacji Sergeya Spivaka, który szybko przewrócił Brazylijczyka pod siatką, aż do syreny kończącej walkę utrzymując go na plecach i rozbijając krótkimi uderzeniami. Felipe nie miał pojęcia, jak wydostać się z trudnej pozycji.

Sędziowie wypunktowali walkę w stosunku 2 x 29-27, 28-28 dla Sergeya Spivaka. Mołdawianin powraca w ten sposób na zwycięskie tory po porażce z Marcinem Tyburą. Jego bilans w UFC wynosi 2-2.

Wyniki UFC Fight Island

Walka wieczoru

125 lbs: Deiveson Figueiredo (19-1) pok. Josepha Benavideza (28-7) przez techniczne poddanie (RNC), R1, 4:48

Co-main event

185 lbs: Jack Hermansson (21-5) pok. Kelvina Gasteluma (16-6) przez poddanie (skrętówka), R1, 1:18

Karta główna

155 lbs: Rafael Fiziev (8-1) pok. Marca Diakiese (14-4) jednogłośną decyzją (2 x 29-28, 30-27)
125 lbs: Ariane Lipski (13-5) pok. Luanę Carolinę (6-2) przez poddanie (balacha na kolano), R1, 1:28
125 lbs: Askar Askarov (12-0-1) pok. Alexandre Pantoję (22-5) jednogłośną decyzją (3 x 29-28)

Karta wstępna

205 lbs: Roman Dolidze (7-0) pok. Khadisa Ibragimova (8-3) przez KO (kolano na głowę i uderzenia), R1, 4:15
150 lbs: Grant Dawson (16-1) pok. Nada Narimaniego (12-4) jednogłośną decyzją (30-26, 30-27, 29-27)
155 lbs: Joel Alvarez (17-2) pok. Joego Duffy’ego (16-5) przez poddanie (gilotyna), R1, 2:25
135 lbs: Brett Johns (17-2) pok. Montela Jacksona (9-2) jednogłośną decyzją (3 x 29-28)
125 lbs: Amir Albazi (13-1) pok. Malcolma Gordona (12-4) przez poddanie (trójkąt), R1, 4:42
155 lbs: Arman Tsarukyan (15-2) pok. Daviego Ramosa (10-4) jednogłośną decyzją (2 x 30-27, 29-28)
265 lbs: Sergey Spivak (11-2) pok. Carlosa Felipe (8-1) większościową decyzją (2 x 29-27, 28-28)

*****

„Pie*doliłem trzy po trzy” – Marcin Wrzosek kaja się za swoje słowa, przeprasza Borysa Mańkowskiego

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply