
Merab Dvalishvili znów złamał nos, wyjaśnił, dlaczego walka O’Malley vs. Zahabi nie ma znaczenia w rozgrywce o pas wagi koguciej UFC
Merab Dvalishvili wyjaśnił, dlaczego w kolejnym występie w UFC zmierzy się ponownie z Petrem Yanem – choć na trylogię tę prawdopodobnie przyjdzie mu jeszcze poczekać kilka długich miesięcy.
W sobotę były mistrz wagi koguciej UFC Merab Dvalishvili udanie zadebiutował pod egidą zapaśniczej organizacji RAF, w ramach gali w Arlington w stanie Teksas pokonując rozdającego lata temu karty w kategorii lekkiej Frankiego Edgara.
Zwycięstwo to Gruzin przypłacił co prawda pogruchotanym nosem, ale szat z tego powodu absolutnie nie rozdzierał.
– Trafił mnie głową w nos i go złamał – powiedział Merab w rozmowie z MMAFighting.com. – Ale kto by się tym przejmował. Wiele razy miałem już złamany nos. Nigdy mnie to nie zatrzymywało. Nigdy mnie nie zatrzyma. To tylko złamany nos. Takie ryzyko. Wszystko gra.
Merab Dvalishvili nie był widziany w akcji od grudnia ubiegłego roku, gdy poległ w rewanżu z Petrem Yanem, tracąc tytuł mistrzowski kategorii koguciej.
Gruzin nie ma jednak wątpliwości, że otrzyma natychmiastową trylogię z Rosjaninem. Jak twierdzi, otrzymał takie zapewnienie od UFC.
„Nie chcę skończyć jak Imavov” – Parnasse z rezerwą o UFC
Makhachev wytypował walkę Topuria vs. Gaethje
„Czysta stójka” – Topuria nie skorzysta z zapasów w walce z Gaethje
– Mówiłem o tym wcześniej, ale powtórzę – powiedział, zapytany o plany powrotu do oktagonu UFC. – Tamtego wieczoru, gdy walczyłem z Petrem Yanem, spotkałem się z Hunterem Campbellem, który powiedział mi, że w następnej walce biję się ponownie z Petrem Yanem. Powiedział, żebym się nie spieszył. „Jak wyzdrowiejesz, zadzwoń”. Zadzwoniłem więc oczywiście dwa tygodnie później i po prostu czekaliśmy na Petra Yana.
– Petr poddał się jakiejś małej operacji, a potem mówił, że jest gotowy do walki w czerwcu na Biały Dom. Wygląda jednak na to, że nadal ma przerwę. Widziałem, że zrobił teraz coś z zębami. I widzę, że jest teraz na wakacjach.
– Nie słyszałem jeszcze nic od UFC. Gdyby nasza walka miała odbyć się w lipcu albo sierpniu, musiałbym już wiedzieć, więc do niej w tych terminach nie dojdzie. Nawet gdyby to miał być wrzesień, to musiałbym już wiedzieć. Mam nadzieję, że wkrótce powróci. UFC przekazało mi, że nie będzie żadnego tymczasowego pasa, ani niczego takiego.
– Wiem też, że nie ma znaczenia, czy wygra (Aiemann) Zahabi, czy Sean (O’Malley). Wiem, że to ja walczę z Yanem. To dobra walka. Yan jest teraz najlepszy. Pokonał mnie, więc chcę walczyć teraz z najlepszym gościem. Zawsze chciałem bić się z najlepszymi, którzy na to zasługują. Petr zasługiwał wtedy na walkę, więc wziąłem ją dwa miesiące po starciu z Corym Sandhagenem.
– Teraz minęło już wiele miesięcy, ale robi sobie przerwę. Myślę, że wszyscy chcą zobaczyć trylogię. To będzie dobra walka.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






