
„Chciał dać Stricklandowi milion dolarów” – Dillashaw zdradza kulisy walki Stricklanda z Chimaevem, wyjaśnia, dlaczego Amerykanin nie chce rewanżu
TJ Dillashaw wyjaśnił, dlaczego nie ma wątpliwości, że były już mistrz wagi średniej UFC Khamzat Chimaev nie był sobą w starciu z Seanem Stricklandem.
Otoczenie Khamzata Chimaeva pozostaje konsekwentne w narracji po gali UFC 328, która dwa tygodnie temu odbyła się w Newark. W walce wieczoru wydarzenia Czeczen nieoczekiwanie przegrał niejednogłośną decyzją sędziowską z Seanem Stricklandem, tracąc tytuł mistrzowski wagi średniej.
Czeczeński Wilk nie był szczególnie wylewny po pierwszej w karierze porażce – ostatnio tylko zasugerował amerykański spisek w związku z werdyktem – ale jego ekipa szybko ukuła narrację, wedle której Chimaev przegrał, bo miał gigantyczne problemy przy ścinaniu wagi, co z kolei odbiło się na jego dyspozycji w oktagonie.
W dokładnie te same nuty uderzył były mistrz wagi koguciej TJ Dillashaw, który w Santo Studio miał okazję z bliska obserwować przygotowania Czeczena do walki. Ba! Amerykanin poszedł o krok dalej i pokusił się o wskazanie winnego.
– Khamzat wyglądał jak potwór podczas obozu przygotowawczego, był nie do zatrzymania – powiedział Dillashaw w rozmowie z MMA Fighting. – Nie było szans, aby ktokolwiek go pokonał, ale potem trafia się ktoś, komu płacisz – na tym świecie jest mnóstwo oszustów – i sposób, w jaki zmuszali go do zrzucania wagi, był okropny. Powiedziałem mu, co powinien zrobić, i przedstawiłem to Calavittcie. A Sam Calavitta jest najlepszy w tej branży. Każdy może gadać, co chce, ale Sam robi rzeczy, których inni nie robią, jest bardzo inteligentny, a ilość pracy, jaką wkłada w obóz, jest niesamowita.
– Robi absolutnie wszystko. Patrzy na twój sposób regeneracji, suplementy, które bierzesz, minerały, których brakuje w organizmie na podstawie badań krwi, próbek włosów, poziom hormonów – po prostu bierze pod uwagę wszystko. Jeśli chcesz osiągnąć szczytową formę, to jest gość, z którym warto współpracować. Niestety, pod koniec zaufali komuś innemu, kto zajmował się jego odżywianiem i redukcją wagi, i wszystko się posypało.
TJ Dillashaw potwierdził niedawne wypowiedzi Armana Tsarukyana, który stwierdził, że w pewnym momencie Khamzat Chimaev miał już dość ścinania wagi.
– Chciał dać Stricklandowi milion dolarów i powiedzieć: „Hej, weź to. Nie dam rady, umrę” – powiedział. – A zapominacie, że facet ma tylko połowę tarczycy. Jego metabolizm jest o połowę słabszy niż u zdrowego mężczyzny. Jeśli więc nie leczy się tego odpowiednio, można go nawet zabić takim ścinaniem. I naprawdę uważam, że podczas redukcji wagi był o krok od śmierci (…)
– Ludzie muszą zrozumieć: to, co musiał przezwyciężyć, by stanąć do walki, robi ogromne wrażenie. A do tego, powtórzę, facet ma tylko połowę tarczycy. Naprawdę. Poszukajcie informacji i zorientujcie się, jak to wpływa na metabolizm – właśnie dlatego redukcja wagi jest dla niego tak trudna. Musi po prostu robić to we właściwy sposób. Myślę też, że powinien odzyskać tytuł w 185 funtach, zanim przejdzie wyżej albo w ogóle się na to zdecyduje.
– Stary, on miał tylko 16 funtów nadwagi w tygodniu poprzedzającym walkę. Łatwizna. Ja miałem wtedy nawet 15 funtów za dużo, a jestem mniejszym facetem. Pojawiałem się z 15 funtami powyżej 135 w tygodniu walki, kiedy sprawdzają wagę. Ale tutaj chodzi o przepływ wody. I wiem, że kiedy w niedzielę przed ostatnim tygodniem mam 15 funtów nadwagi, jestem nawodniony, piję tyle wody, ile powinienem, i zbijam tę wagę. Potem jest już łatwo. Teraz chodzi tylko o przemieszczenie wody, a niestety tego nie zrobili. Powtarzam, trzeba być naprawdę ostrożnym z tymi zawodnikami. Trzeba trochę poszukać informacji i naprawdę zrozumieć, jak ci goście działają. Wciąż jesteśmy w sporcie, który jest na dość wczesnym etapie rozwoju, i jest tu wiele oszustw.
Gaethje ujawnia plan na walkę z Topurią: „Zmienię mu twarz”
Chimaev sugeruje, że „Amerykanie” oszukali go w walce ze Stricklandem
„Będą drapali się jak kociaki” – Topuria stawia na McGregora z Hollowayem
Khamzat Chimaev dąży teraz do natychmiastowego rewanżu z Seanem Stricklandem. Rehabilitujący uszkodzone ramię Amerykanin – urazu nabawił się na kilka dni przed walką – preferuje jednak pojedynek z Nassourdinem Imavovem, podkreślając, że ten zasłużył na swoją szansę.
TJ Dillashaw nie ma wątpliwości, że taka a nie inna postawa Tarzana ma jednak inne źródła…
– Uważam, że Khamzat wygrał co najmniej trzy rundy, a czwarta była bardzo wyrównana – powiedział Dillashaw. – To nie był rabunek. (…) Powtarzałem to już wielokrotnie. Walka była wyrównana tylko dlatego, że Khamzat nie pokazał się z najlepszej strony – naprawdę wypadł zdecydowanie poniżej swoich możliwości. I właśnie dlatego Sean nie chce z nim ponownie walczyć. Sean myśli sobie: „O, tym razem mi się udało. OK, super”. Poczuł tę pierwszą rundę i tak byłoby dalej.
Poniżej zapowiedź najważniejszych walk gali UFC Belgrad.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




