PFL 2021 #4 – relacja i wyniki na żywo gali z Marcinem Heldem od 1:00

Wyniki i relacja z gali Professional Fighters League #4 z Marcinem Heldem, która odbyła się w Atlantic City.

Debiutująca w formule MMA Claressa Shields (1-0) przegrała z kretesem dwie pierwsze rundy walki z Brittney Elkin (3-7), będąc dominowaną z dosiadu. W trzeciej rundzie nie dała jednak się ułożyć ponownie na plecach, ubijając rywalkę uderzeniami z góry.

Clay Collard (20-8) po wyrównany pojedynku niejednogłośnie wypunktował Joiltona Lutterbacha (34-10) w stosunku 2 x 29-28, 28-29. Amerykanin był nieco skuteczniejszy i aktywniejszy w stójce, wywierając też chętnie presję. Niemiecki Brazylijczyk miał jednak swoje momenty na nogach, a do tego dołożył kilka obaleń w każdej z rund.

Zwycięstwo i kolejne 3 punkty zapewniły Amerykaninowi awans do fazy pucharowej.

Bubba Jenkins (16-4) był lepszy w dwóch pierwszych rundach walki z Bobbym Moffettem (13-6), przeważając stójkowo i zapaśniczo. Mocno opadł jednak z sił w trzeciej odsłonie, ale dowiózł do końca zwycięstwo jednogłośną decyzją (3 x 29-28).

Bubba Jenkings zainkasował 3 punkty. Łącznie po dwóch walkach nazbierał ich 6.




Brendan Loughnane (21-3) zaprezentował kapitalną formę, rozbijając na pełnym dystansie Tylera Diamonda (12-2). Mobilny Brytyjczyk długimi fragmentami dobrze bronił się przed zapaśniczymi zapędami Amerykanina, zdecydowanie rozdając karty w stójce – dość powiedzieć, że dwa razy posyłał rywala na deski, będąc bliskim skończenia go. Zdemolował też wykroczną nogę oponenta potężnym lowkingami.

Jednak Diamond przetrwał nawałnice uderzeń, demonstrując tytanową szczękę i gigantyczne serce do walki. W trzeciej rundzie miał nawet swoje dobre momenty, przewracając Lougnane’a i atakując z góry.

Wydawał się, że werdykt będzie formalnością, ale nie był, bo jeden z sędziów wypunktował remis. Tak czy inaczej, zwycięstwo większościową decyzją (30-27, 29-27, 28-28) padło łupem Brytyjczyka, który otrzymał 3 punkty, kończąc fazę grupową z 9.

Dwukrotny triumfator rozgrywek Natan Schulte (21-4-1) regularnie obalał Alexa Martineza (8-1), ale nie był w stanie utrzymać go na dole, ani tamże mu zagrozić.

W stójce przewaga należała do zawodnika z Ekwadoru, który pomimo walki ze wstecznego trafiał znacznie częściej, rozbijając chociażby nogę Brazylijczykowi.

Po trzech rundach chaotycznej walki sędziowie wskazali niejednogłośnie (2 x 29-28, 28-29) na Natana Schulte. Trzy punkty prawdopodobnie jednak nie wystarczą Brazylijczykowi do awansu.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

Marcin Held (27-8) przegrał wyraźnie na pełnym dystansie z Olivierem Aubinem-Mercierem (13-5), żegnając się z rozgrywkami z 3 punktami. Pełna relacja z walki – tutaj.



Loik Radzhabov (14-3-1) już w pierwszej wymianie okrutnie naruszył Akhmeda Alieva (20-7) kombinacją lewego sierpa z prawym, rzucając się na rywala z kanonadą uderzeń. Aliev spróbował obalenia, ale zainkasowawszy kilka kolejnych ciosów, ułożył się na brzuchu, zasłaniając tylko głowę – nie dał tym samym wyboru sędziemu, który przerwał zawody.

Finalista ostatnich rozgrywek z 2019 roku zakończył tym samym rozgrywki w grupie z 6 punktami. Akhmed Aliev – z trzema.

Sheymon Moraes (12-5) miał pewne problemy z zapasami Jessego Stirna (11-5), ale rozdawał karty w stójce, szczególnie w drugiej rundzie.

Po jednym z obaleń ze strony rywala, Brazylijczyk zaatakował kimurą – i tym razem, w przeciwieństwie do pierwszej rundy, gdy również spróbował kimury, przetoczył rywala i zmusił go do poddania walki.

Sheymon Moraes uzyskał tym samym 5 punktów, z którymi zakończył fazę ligową rozgrywek w wadze piórkowej.




W starciu otwierającym galę Chris Wade (19-6) nie miał łatwej przeprawy z debiutującym pod sztandarem PFL Armanem Ospanovem (11-4), na początku drugiej rundy mając nawet spore tarapaty. Jednak Amerykanin przetrwał nawałnicę uderzeń Kazacha, okrutnie wstrząsając rywalem kopnięciem na korpus, na które – a konkretnie na kolano – Ospanov sam się nadział. Serią ciosów Wade dopełnił dzieła zniszczenia, inkasując 5 punktów.

Tym samym Amerykanin zakończył rozgrywki grupowe z 8 punktami.




Wyniki PFL 2021 #4

Walka wieczoru

155 lb: Claressa Shields (1-0) pok. Brittney Elkin (3-7) przez TKO (GNP), R3

Co-main event

155 lb: Clay Collard (20-8) pok. Joiltona Lutterbacha (34-10) niejednogłośną decyzją (2 x 29-28, 28-29)

Karta główna

145 lb: Bubba Jenkins (16-4) pok. Bobby’ego Moffetta (13-6) jednogłośną decyzją (3 x 29-28)
145 lb: Brendan Loughnane (21-3) pok. Tylera Diamonda (12-2) większościową decyzją (30-27, 29-27, 28-28)

Karta wstępna

155 lb: Natan Schulte (21-4-1) pok. Alexa Martineza (8-1) niejednogłośną decyzją (2 x 29-28, 28-29)
155 lb: Olivier Aubin-Mercier (12-5) pok. Marcina Helda (27-8) jednogłośną decyzją (3 x 30-27)
155 lb: Loik Radzhabov (14-3-1) pok. Akhmeda Alieva (20-7) przez TKO (ciosy), R1
145 lb: Sheymon Moraes (12-5) pok. Jessego Stirna (11-5) przez poddanie (kimura), R2
145 lb: Chris Wade (19-6) pok. Armana Ospanova (11-4) przez KO (kopnięcie na głowę i ciosy), R2

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

Czeski artysta chaosu – jak daleko zajdzie Jiri Prochazka?

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

1 Comment

  1. AnthillIss

    12 czerwca 2021 at 12:42

    Martinez jest z Paragwaju jak coś, pozdro

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply