
„Jego mentalność… Głupi jak sam sku***syn” – Ilia Topuria zwyzywał Armana Tsarukyana, wyśmiał jego „upokarzającą” aktywność medialną
Mistrz wagi lekkiej UFC Ilia Topuria zdecydowanie nie jest entuzjastą „upokrzającaj” medialnej aktywności Armana Tsarukyana.
Nie brał jeńców mistrz wagi lekkiej UFC Ilia Topuria w najnowszym wywiadzie, jakiego udzielił na kanale Ariela Helwaniego.
Ociekając wręcz pogodną pewnością siebie – bo z jego twarzy prawie nie schodził uśmiech – Gruzin wybatożył Paddy’ego Pimbletta, oceniając, że jedyną szansą Brytyjczyka na akces do gry o tron jest śmierć i ponowne narodzenie, bo z tego, co jest, już nic się nie ulepi.
Ponadto El Matador zapowiedział, że na czerwcowej gali UFC w Białym Domu znokautuje Justina Gaethje w pierwszej rundzie, a Islama Makhacheva – jeśli kiedykolwiek dojdzie do ich walki – po prostu przewróci i podda.
Oberwało się też Conorow McGregorowi czy Nate’owi Diazowi, ale najbardziej zeźlił się El Matador, gdy prowadzący przywołał Armana Tsarukyana, oceniając, że zestawienie z Ormianinem byłoby najciekawsze ze wszystkich.
– Słuchaj, jak powtarzałem w wielu wywiadach, po prostu dostałem telefon i zaproponowali mi Islama i Justina – powiedział Ilia. – Wybrałem Islama. Powiedzieli, że jest kontuzjowany. Zasmuciłem się, że wyjdę do Justina.
– Jeśli jednak zadzwonią jutro i powiedzą, że Justin jest kontuzjowany i mam walczyć z Armanem, to będę walczył z Armanem. A jeśli powiedzą, że Arman jest kontuzjowany i mam walczyć z Arielem, to wyjdę do Ariela. Żaden problem. Ktokolwiek, kiedykolwiek. Jestem gotowy na każdego.
Ahalkalakets od kilku miesięcy robi furorę w mediach społecznościowych, mocno wyrabiając sobie nazwisko. Nie ukrywa, że jego celem jest przekonanie Dany White’a i spółki, że nie tylko ze sportowego punktu widzenia zasługuje na titleshot, ale też z medialnego.
– Czy mi tym imponuje? – powiedział Topuria o aktywności Tsarukyana. – Imponuje mi, jakim jest durniem. Wydaje mi się, że jest upo**edzony. Wygląda jak dziecko. Jest dzieciakiem. Jego mentalność… No głupi jak sam sku***syn. Wszystko, co widzę w Internecie z nim… No jest to trochę upokarzające.
Zapytany jednak, co konkretnie tak bardzo zniesmacza go w medialnej działalności Armana, Ilia początkowo rozłożył ręce, nie garnąc się do kontynuowania wątku Ormianina.
– J*** ć Armana – wypalił. – Kogo on interesuje?.
Baraniewski zaakceptował walkę z Guskovem, ale Uzbek chce innego rywala
Wikłacz ma walkę – mocny rywal na czerwiec
„Naruszył mnie konkretnie” – Khalidov szczerze o porażce z Pawlakiem?
– Nie podoba mi się, jak zgrywa bogatego, pokazuje te wszystkie pieniądze – dodał po chwili. – Brachu, ty nawet nie jesteś bogaty. Jesteś tak biedny, że masz tylko pieniądze ojca, które wydajesz. Nie są nawet twoje. Rozumiecie? To jest pie***lony dzieciak.
A gdyby jednak doszło do walki?
– Nie jest na moim poziomie – obwieścił Gruzin. – To nie mój poziom. Jeśli przetną się nasze drogi, łamię mu szczękę w pierwszej rundzie.
– Co zrobi? Przewróci mnie? Brachu… Uspokój się. Spokojnie. Rób swoje. Startuj w tych swoich zawodach zapaśniczych, rób te swoje streamy, a gdy przyjdzie pora, po prostu wyjdź do walki. Ja zrobię resztę. Mała gnida.
Ilia Topuria przebywa już w Miami, gdzie kontynuuje przygotowania do unifikacyjnej walki z Justinem Gaethje. Gruzin ogłosił też, że zabawi w Miami na dłużej – tj. na rok lub nawet dwa lata.
Poniżej zapowiedź i analiza walki Jakuba Wikłacza z Marcusem McGhee.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




