UFC

„Powiedziałem tylko, że Trump biega na pasku Bibiego” – Sean Strickland wykluczony z gali UFC w Białym Domu, batoży prezydenta USA i Izrael

Doigrał się Sean Strickland! Amerykański mistrz kategorii średniej poinformował, że jest persona non grata na gali UFC Freedom Fights 250.

Niesłynący z gryzienia się w język Sean Strickland obwieścił w środę, że nie dostał pozwolenia na obecność w Białym Domu podczas zaplanowanej na 14 czerwca gali UFC Freedom Fights, organizowanej z okazji 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych.

Na tym jednak nie koniec, bo w odpowiedzi na zakaz wstępu, jaki miał otrzymać, Tarzan z charakterystycznym dla siebie rubasznym wdziękiem wybatożył prezydenta Trumpa oraz kraj, który leży tam, gdzie chce.

W ostatnich miesiącach amerykański zawodnik wielokrotnie szydził z gali w Białym Domu, żartując – lub nie – że raczej walczyć tam nie zamierza, bo nie ekscytuje go występowanie przed gośćmi z listy Epsteina. Otwarcie krytykował też podległość amerykańskiego prezydenta Benjaminowi Netanjahu.

Jednak po pokonaniu Khamzata Chimaeva i odzyskaniu pasa mistrzowskiego wagi średniej Sean Strickland stwierdził, że jako amerykański patriota chciałby obejrzeć na żywo galę w Białym Domu. Jednocześnie jednak nadal krytykował władze obu państw.

– Mam nadzieję, że Benjamin Netanjahu pojawi się na UFC 250… – napisał Sean kilka dni temu na platformie X. – Ustanowimy rekord najgłośniejszego publicznego upokorzenia…


Najlepszy bokser UFC? Nieoczywisty wybór Topurii

Makhachev komplementuje Topurię i McGregora: „Nowa generacja”

„Też bym od niego odszedł” – Gaethje rozumie żonę Topurii


W środę Strickland poinformował natomiast, że nie pojawi się w Białym Domu.

– UFC w Białym Domu z Bibim na widowni – napisał w komentarzu na Instagramie pod wpisem UFC promującym galę w Białym Domu. – Klasyczna izraelska papka.

– Jeśli mam być szczery, to wykluczyli mnie… Gdy jednak robisz sobie żarty z przywódców Ameryki, to mają tendencje do bycia małostkowymi. Mówiąc „przywódców”, mam na myśli Izrael.

– Stroiłem sobie żarty z Epsteina i Izraela – dodał, zapytany o powód wykluczenia z gali.

– Jestem jedynym amerykański mistrzem wykluczonym z Białego Domu, bo powiedziałem, że Trump biega na pasku Bibiego… No ale to nie jest wyrażona publicznie opinia – to fakt.

Na tym jednak Sean Strickland nie poprzestał. Opublikował też w swoich mediach społecznościowych krótkie nagranie, w którym ironicznie przeprosił, że nie jest dostatecznie izraelski.

– Do wszystkich rozgoryczonych rodzin, które płacą od 5 do 15 tysięcy dolarów więcej z powodu konfliktu wojny toczonej przez Trumpa i Izrael: jesteście niewdzięczni… – napisał szyderczo obok filmu. – Wasz brak wdzięczności wobec Trumpa i Izraela jest obrzydliwy. W imieniu Izraela i Trumpa pragnę podziękować 12 żołnierzom i żołnierkom, którzy zginęli, za ich poświęcenie. Pomyśleć, że 20 lat temu Iran był o miesiąc od zdobycia broni jądrowej! Przerażające…

Co natomiast powiedział na nagraniu?

– Powiem wam, że zaskoczony nie jestem – powiedział wesoło. – Dostałem telefon. Dostałem telefon! Zadzwonili do mnie szefowie UFC, wiec, te wielkie szychy, i mówią: Shalom, muszę cię przeprosić, ale nie jesteś wystarczająco Izraelczykiem, żeby pojawić się na gali UFC 250 – edycja izraelska. No cóż, Biały Dom wysłał jasny sygnał.

– I nie jestem tym specjalnie zaskoczony. Nie jestem specjalnie zaskoczony, więc myślę, że idąc dalej, chciałbym po prostu przeprosić Izrael. Chciałbym powiedzieć, że jest mi przykro.

– Chciałbym przeprosić Trumpa i po prostu udowodnić wam, że jestem wystarczająco izraelski. Na przykład, kiedy nagle ta lista znika, a Trump wychodzi i mówi wszystkim, że nie może się w to zagłębiać, bo ludzie, którzy są z tym powiązani, zostaną oskarżeni, a ich imię zostanie splamione… Chcę przeprosić, bo też nie chcę, żeby zostali oskarżeni!

– Albo, no wiecie, kiedy Trump idzie i bombarduje w ch*j Iranu, z czym nie zgadzają się Amerykanie. Walka w wojnie Izraela kosztuje ich od 5 do 15 tysięcy dolarów – chcę za to przeprosić. Krytykowałem to. Moja lojalność najwyraźniej była skierowana w złym kierunku i po prostu chcę przeprosić.

– Albo kiedy Trump słyszy: „Hej, Trump, twoje notowania są najniższe w historii we wszystkich grupach demograficznych”. A Trump odpowiada: „Wiecie co? W Izraelu mam 99% poparcia”. Chcę przeprosić i odpokutować, naprawdę chcę odpokutować.

– Najwyraźniej nie jestem wystarczająco amerykański, żeby pojechać na Freedom 250, ale… nadal mam bilet, więc może po prostu pojedziemy. Wezmę pas, staniemy przed bramą i po prostu damy im znać, co naprawdę myślimy o Trumpie i Izraelu.

– Ludzie, kupiłem już bilet lotniczy – dodał w kolejnym nagraniu. – Jedziemy, k***a! Wezmę pas. Zrobię z niego wielki, k***a, megafon i podejdziemy prosto pod bramy. Jeśli więc tam będziecie, to jedziemy, k***a. Nie, nie będziemy nikomu zagrażać. Zrobimy pokojową demonstrację na zewnątrz z megafonem. FBI, spokojnie, nie przychodźcie do mojego domu. Będzie bardzo, bardzo pokojowo. Tylko megafon.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Na tym jednak nie koniec. Strickland dołożył jeszcze do pieca na platformie X.

– 3000 lat temu obiecano mi, że pójdę do Białego Domu – napisał, dodając zdjęcie ze swoją stylizacją w roli starszego i mądrzejszego.

Dana White i spółka nie zabrali póki co głosu w powyższym temacie.

Poniżej omówienia najważniejszych wydarzeń w świecie MMA z ostatnich dni.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button