
Gabriel Bonfim rozbił Belala Muhammada w walce wieczoru UFC Vegas
Gabriel Bonfim odniósł najcenniejsze zwycięstwo w karierze, pokonując byłego mistrza wagi półśredniej Belala Muhammada w walce wieczoru UFC Vegas.
Świetnie dysponowany Gabriel Bonfim (20-1) rozbił na pełnym dystansie Belala Muhammada (24-6) w starciu wieńczącym galę UFC Fight Night w Las Vegas.
Bonfim wywarł mocną presję od początku walki, ale Muhammad sprawnie krążył po łuku, nie dając się trafiać. Ba! Sam zdzielił w wymianach Bonfima dwukrotnie mocnymi prawymi na głowę. Brazylijczyk nadal jednak nacierał. Czaił się na jaby i kopnięcia. Lowking i middlekick doszły celu. Muhammad polował głównie na kombinację 1-1-2. Bonfim zaczął pracować lewym sierpem w kontrze, raz czysto trafiając. Srogi lowking Brazylijczyka doszedł celu. W wymianie Bonfim trafił mocniej. Gabriel znów potraktował rywala dobrym niskim kopnięciem, następnie przepuszczając szarżę Belala. Cały czas czaił się też na kontrę lewym sierpem. Dobry lowking Muhammada. Runda pierwsza dobiegła końca.
Dobrymi lowkingami potraktował byłego mistrza Bonfim na otwarcie rundy drugiej. W odpowiedzi na ataki Muhammada szachował go lewym sierpem. Ładny kros autorstwa Amerykanina doszedł celu. Jednak Brazylijczyk znów zdzielił go kilkoma lowkingami.
Muhammad skontrował Bonfima ciosem na głowę, potem ciosem na korpus. Dobry fragment Belala. Amerykanin nadal oddawał pole, człapiąc po łuku, ale nie dawał się trafiać. Elektryczny Bonfim wydawał się wykorzystywać więcej sił. Nadal trafiał jednak tu i ówdzie lowkingami – i standardowo czaił się na lewym sierpowy w kontrze. Jego jab kilka razy spenetrował gardę Muhammada. Dobre ciosy Amerykanina. Jednak z czasem odpowiedział w wymianie mocnym krosem Bonfim.
Muhammad zaczął polował na kopnięcia na głowę, które ukrywał za kombinacją bokserską. Jednym z takowych nawet trafił ale nieczysto. W końcówce rundy drugiej Bonfim grzmotnął Muhammada kolejnymi lowkingami.
Od razu rzucił się Brazylijczykowi do nóg Amerykanin na otwarcie trzeciej odsłony, ale ten świetnie się wybronił. Potężnym prawym zdzielił Muhammada Bonfim. Dołożył z czasem lowking, jab. Świetny fragment Brazylijczyka. W wymianach Gabriel był skuteczniejszy. Nadal rąbał też lowkingami.
Srogi middlekick Muhammada. I kolejny! Choć tym razem skontrowany lewym sierpem. I jeszcze jeden. Przepiękny lewy sierp Bonfima, i prawy! Wypadł aż ochraniacz Muhammadowi! Sędzia Dean nieoczekiwanie przerwał walkę, aby Amerykanin włożył szczękę na miejsce, choć Bonfim chciał kontynuować atak.
Bonfim nadal masakrował lewą nogę rywala lowkingami. Muhammad czaił się na middlekicki oraz kopnięcia na głowę. Dobry kros Brazylijczyka, który pracował też lewym prostym. Tu i ówdzie Belal też trafiał, głównie kopnięciami. W końcówce rundy trzeciej ponownie Gabriel grzmotnął byłego mistrza soczystym prawym krzyżowym.
PEŁNE WYNIKI UFC VEGAS: MUHAMMAD VS. BONFIM – TUTAJ
Dobrymi jabami potraktował Belala Gabriel na początku czwartej odsłony. Kros Amerykanina. Dobry middlekick autorstwa byłego mistrza. Soczysty jab Bonfima. 1-2 Muhammada. Twarz Amerykanina była już jednak mocno porozbijana. Piękny lewy prosty Brazylijczyka. Muhammad z kopnięciami na korpus. Działały one naprawdę nieźle.
Kros Bonfimja, ale skontrował lewym sierpem Muhammad. Jaby Brazylijczyka, middlekicki Amerykanina. Bonfim cały czas wywierał presję. Soczysty frontal Gabriela. Belal z czasem grzmotnął jabem. Polował na kombinację 1-2. Nadal wyprowadzał też dużo middlekicków z przedniej nogi. To była jego najskuteczniejsza broń.
Potężny lowking Bonfima. Dołożył jaby. Kopnięcia Muhammada na korpus. W ostatniej minucie podkręcił tempo Muhammada, ale ładnym krosem utemperował jego ofensywne zapędy Brazylijczyk. Muhammad poszukał kilku szarży z kombinacjami, ale świetnie odskoczył Bonfim. Runda czwarta dobiegła końca.
Jaby ilowkingi – od tych narzędzi rozpoczął ostatnią odsłonę Bonfim. Muhammad próbował kontrować lewy Brazylijczyka krosem, ale ten zachowywał czujność i odpowiedni dystans. Jaby przygotowywał sobie aktywną lewicą, stosując sporo kiwek, kręcąc bączki. Wymiany kończył dobrym krosem.
W półdystansie Gabriel był szybszy, odpowiedzialniejszy w defensywie – odchylał się w porę, bronił gardą, odskakiwał. Zakrwawiony Belal próbował przygotować sobie kopnięcia na głowę, kamuflując je ciosami, ale Brazylijczyk nie dawał się trafi, dobrze pracując blokiem.
Bonfim kąsał rywala soczystymi lewymi prostymi. Dobrze pracował na nogach, kontrolował dystans.
Sędziowie wskazali jednogłośnie na Gabriela Bonfima w stosunku 3 x 50-45. Brazylijczyk wygrał w ten sposób piątą walkę z rzędu. Po zwycięstwie rzucił wyzwanie innemu byłemu mistrzowi, Jackowi Delli Maddalenie.
Belal Muhammad doznał trzeciej porażki z rzędu.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






