UFC

Damian Rzepecki zabrał po raz pierwszy głos po porażce z Magomedem Zaynukovem na UFC Abu Zabi: „Nie szukam żadnych wymówek”

Damian Rzepecki zabrał po raz pierwszy głos po przegranym w sobotę w Abu Zabi debiucie w UFC z Magomedem Zaynukovem.

W sobotę Damian Rzepecki zmuszony był po raz pierwszy w zawodowej karierze przełknąć gorycz porażki. W swoim debiucie w UFC Polak zmierzył się z również niepokonanym i także debiutującym w organizacji Magomedem Zaynukovem.

Walka przebiegała pod dyktando Dagestańczyka, który demonstrował zdecydowaną wyższość w obszarze stójkowym, dobrze broniąc się przed próbami zapaśniczymi polskiego zawodnika. Porozbijawszy go mocno, John Pork pokonał charakternego Rzeźnika jednogłośną decyzją sędziowską.

Po walce Damian podał dalej wpis swojego menadżera Łukasza Orła, ale sam nie zabierał głosu na temat walki – aż do dzisiaj. W poniedziałek polski zawodnik opublikował w mediach społecznościowych krótkie oświadczenie.

– Cześć wszystkim! – napisał na Instagram Stories. – Ja już dotarłem po walce do domu.

– Nie szukam żadnych wymówek – w sobotę mój rywal był po prostu lepszy. Na tyle, ile mieliśmy czasu na przygotowania, byłem gotowy najlepiej, jak tylko było to możliwe. Ogromne podziękowania dla moich trenerów i całego teamu za ciężką pracę i wiarę we mnie.

– Dziękuję również Wam – kibicom. Czułem od Was ogromne wsparcie zarówno przed walką, jak i po niej. To naprawdę wiele dla mnie znaczy. Jesteście najlepsi!

– Teraz potrzebuję trochę czasu, żeby wygoić wszystkie urazy i wrócić do treningów. Jednego możecie być pewni – wrócę silniejszy niż kiedykolwiek.

– Cel pozostaje ten sam. Nie składam broni!

Poniżej podsumowanie walki.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button