UFC

„Następnym razem zadbam o to, aby sprawdzili rękawice Justina” – Ilia Topuria oskarża Justina Gaethje o oszustwa, ogłasza powrót, batoży „klaunów”

Powrócił z przytupem na platformę X Ilia Topuria – w ruch poszły „klauny” i zarzuty względem Justina Gaethje o majstrowanie przy rękawicach.

W środę wieczorem w przestrzeni medialnej pojawiły się doniesienia, wedle których były mistrz wagi lekkiej UFC Ilia Topuria będzie gotowy do powrotu do akcji w lutym przyszłego roku.

Informacje te przekazał będący blisko Gruzina dziennikarz Alvaro Colmenero, który powołał się na jednego z trenerów El Matadora Jesusa Gallo

Dziennikarz przekazał, że Ilię Topurię i jego sztab interesują tylko dwa zestawienia – natychmiastowy rewanż z Justinem Gaethje, który traktują priorytetowo, albo – jeśli starcie to z Amerykaninem nie dojdzie do skutki – konfrontacja z Paddym Pimblettem.

Kilka godzin po tych doniesieniach dość nieoczekiwanie – wszak do lutego jeszcze prawie pół roku – El Matador powrócił na platformę X, tym razem ze znacznie bardziej organicznym przekazem, pozbawionym metafizyki i korpo-sznytu.

– Ostatnie badania wykonane – obwieścił Ilia. – Wracam. Do wszystkich klaunów, którzy opowiadali bzdury i cały czas mnie skreślali – oto jestem. Zobaczmy teraz, kto ma jaja.

– Dziękuję wszystkim za wsparcie. Następnym razem zadbam o to, aby sprawdzili rękawice Justina, żeby nic dziwnego do nich nie wkładał. Do zobaczenia wkrótce.

Ilia Topuria nie był widziany w akcji od czerwca, gdy w walce wieczoru monumentalnej gali UFC w Biały Domu przegrał przez techniczny nokaut z Justinem Gaethje, nie będąc zdolnym do wyjścia do piątej rundy. Była to jego pierwsza zawodowa porażka, za którą zapłacił utratą pasa mistrzowskiego 155 funtów.

Nie do końca wiadomo, na ile poważnie w przytoczonym wyżej wpisie El Matador zarzuca Highlightowi oszustwa przy rękawicach. Wiadomo natomiast, że takie głosy rzeczywiście pojawiały się w przestrzeni medialnej po UFC White House. Sam Justin Gaethje oraz jego trener Trevor Wittman odnieśli się nawet do nich w podcaście Joego Rogana.

Na powyższym wpisie Ilia Topuria nie poprzestał. Opublikował jeszcze jeden, nieco krótszy.

– Przy okazji, Justine, pie***l się – napisał. – I Ali, ty też się pie***l.

Przywołany Ali Abdelaziz – menadżer Justina Gaethje – szybko odpowiedział Gruzinowi.

– Witaj z powrotem, Mistrzu, cieszę się, że wszystko dobrze – napisał. – Nie odpowiem ci tym samym wulgarnym słowem, bo twój syn jest moim przyjacielem, więc nie mogę brzydko odzywać się do jego ojca. Powiedz mu, że pozdrawiam, jest swój chłop!

Z kim w swoim powrotnym pojedynku ostatecznie skrzyżuje rękawice Ilia Topuria, nie wiadomo. Justin Gaethje kwestionuje natychmiastowy rewanż, choć podkreśla, że rywali sobie wybierać nie zamierza – o ile w ogóle stanie do obrony pasa, bo nadal nie wyklucza zawieszenia rękawic na kołku.

Z kolei Paddy Pimblett garnie się do powrotu w listopadzie lub grudniu. Brytyjczyk wyrażał już wielokrotnie pełną gotowość bojową na potyczkę z Ilią Topurią.

Poniżej wyzuta z patriotyzmu gawęda nt. potencjału Iwo Baraniewskiego przed UFC 331.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button