Po abdykacji Toma Aspinalla ruszyła medialna batalia o usługi Ciryla Gane’a – pierwsi chętni rzucają wyzwanie Francuzowi
Wraz z opuszczeniem tronu wagi ciężkiej UFC przez Toma Aspinalla rozpoczęła się medialna batalia o status pretendenta.
Gdy w poniedziałek Tom Aspinall ogłosił zwakowanie pasa mistrzowskiego wagi ciężkiej UFC – o okolicznościach, w jakich do tego doszło, opowiedział dziennikarz Ariel Helwani – natychmiast zgłosili się pretendenci dybiący na opuszczony przez Brytyjczyka tron.
Pierwszy o mistrzowskie starcie z pełniącym obowiązki tymczasowego championa, a zarazem sprawcą całego zamieszania Cirylem Ganem zaapelował Josh Hokit.
– Fani zasługują na moją walkę z Ganem – napisał Amerykanin na platformie X. – Dam Cirylowi to, na co zasługuje.
– Jeśli Alex wygra jedną walkę w mojej wadze, też dam mu walkę na początku 2027 roku. Będą najaktywniejszym mistrzem w tej firmie.
– Oceniajcie nas na podstawie 3 ostatnich walk. Wtedy nie ma żadnego porównania. Jeden gość miał za sobą machinę promocyjną UFC przez pięć lat, drugi jest o wiele lepszy od innych. Wygrywam i troluję, jednocześnie czyniąc walkę z Curtisem Blaydesem ekscytującą. Alexma 1-2, ja mam 3-0. Decyzja jest oczywista.
Z przesłaniem do fanów zwrócił się też wspomniany przez Amerykanina Alex Pereira, który kilka dni temu rozpoczął kampanię medialną na rzecz rewanżu z Cirylem Ganem.
– Jestem tutaj w Las Vegas i garnę się do walki – powiedział Brazylijczyk. – Chcę stoczyć w tym roku jeszcze jedną walkę i chciałbym poznać waszą opinię na ten temat, bo jest ona bardzo ważna.
– Jest bardzo ważna także dla organizacji pod kątem wyboru rywala dla mnie. Wszyscy wiedzą że fani i publika mają wielką siłę.
– Chciałbym zatem, abyście wyrazili swoją opinię w komentarzu, wskazując, kto powinien być moim rywalem.
Bon Gamin również zabrał głos w temacie, publikując krótki wpis.
– Nie mogę się doczekać – napisał.
W gronie potencjalnych rywali dla Francuza – bo wydaje się, że jako tymczasowy mistrz ma zagwarantowany pojedynek o prawowity tron, jeśli wcześniej nie zostanie promowany na prawowitego mistrza – poza wspomnianym Joshem Hokitem i Alexem Pereirą wymienia się też Alexandra Volkova oraz Jona Jonesa, który cały czas pozostaje pod kuratelą antydopingowej agencji współpracującej z UFC.
Poniżej wyzuta z patriotyzmu gawęda nt. potencjału Iwo Baraniewskiego przez UFC 331.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






