UFC

Tommy McMillen po wojnie na wyniszczenie pokonał Marwana Rahikiego na UFC Noche

Tommy McMillen po pasjonującym widowisku pełnym szalonych wymian i nokdaunów pokonał Marwana Rahikiego na UFC Noche.

W ociekającym złą krwią starciu rzeźniczo jak zawsze usposobiony Tommy McMillen (12-0) pokonał Marwana Rahikiego (9-1) podczas gali UFC Noche w Glendale.

McMillen przewrócił na początku walki Rahikiego, ale ten zdołał szybko zerwać się na nogi. W dystansie obaj zawodnicy uderzali z morderczymi intencjami, nieco chaotycznie. McMillen polowal na długie proste, Rahiki na kontry. Bomby świszczały na lewo i prawo. Marokańczyk był agresywniejszy, ale obaj zawodnicy trafiali. Nikt nie kalkulował w wymianach. McMillen nieźle pracował prostymi, ale Rahiki odpowiadał. Na minutę przed końcem Amerykanin trafił potężnymi prawymi, wyraźnie wstrząsając rywalem. Marokańczyk z czasem odpowiedział jednak dobrymi kopnięciami na korpus.

McMillen lepiej wszedł w rundę drugą, dosięgając rywala soczystymi prostymi. W pewnym momencie Amerykanin zaatakował frontalnym duszeniem, ale Rahiki wydostał się. W stójce Marokańczyk zaatakował mocnymi uderzeniami na korpus, ale wyłapał potężny prawy, który wyraźnie odczuł. Wydawało się, że Amerykanin powoli przejmuje stery waliiu w swoje rtęce, ale w końcu szybszy Rahiki posłał go na deski potężny podbródkiem! Amerykanin zerwał się na nogi, ale tam wyłapał kolejne potężne uderzenia, w tym kolana na głowę! Wydawało się, że Marokańczyk jest o włos od znokautowania McMillena, ale ten jakimś cudem przetrwał! Coś niebywałego!

Ba! Rahiki wyraźnie się wystrzelał, próbując znokautować rywala. W końcówce rundy McMillen zaczął dochodzić do głosu, zasypując rywala gradem uderzeń, a potem go przewracając i szukając poddania. Mocno podkreślił końcówkę rundy Amerykanin.


PEŁNE WYNIKI UFC NOCHE: SILVA VS. DELGADO – TUTAJ


McMillen z impetem wszedł w rundę drugą, po kilku kotłach posyłając rywala na deski potężnym krosem!

Jednak zamiast spróbować uderzeń z góry lub pozwolić Rahikiemu powrócić na nogi, rzucił się za nim, szukając frontalnych duszeń. Marokańczyk za każdym razem świetnie się jednak wydostawał.

W końcu Rahiki zerwał się na nogi, ale tam McMillen rzucił się wściekle na niego, zasypując Marokańczyka gradem uderzeń i ciskając nim o deski. W parterze jednak ponownie poszukiwał duszeń, zamiast rozpuszczać uderzenia. Rahiki zdołał w końcu wrócić na nogi, ale tam McMillen bombardował go uderzeniami.

Sędziowie orzekli o zwycięstwie Tommy’ego McMillena w stosunku 2 x 29-28, 29-27. Bilans Amerykanina w UFC wynosi teraz 3-0.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 2

Dodaj komentarz

Back to top button