UFC

Zaliczył deski, ale wygrał! Szalony Jean Silva pokonał Jose Delgado na UFC Noche!

W pojedynku wieńczącym galę UFC Noche szalony Jean Silva skończył w trzeciej rundzie Jose Delgado.

Autystyczny chwilami w swoich poczynaniach Jean Silva (18-3) zaliczył deski, ale w trzeciej odsłonie skończył Jose Delgado (12-3) w walce wieczoru gali UFC Noche w Glendale.

Silva niczym posąg nie oddawał pola w pierwszych fragmentach walki. Zainkasował kilka lowkingów, kompletnie nie reagując na taktyczne ataki ruchliwego i mieszającego ustawienie Delgado.

Minęła połowa rundy, a Silva nie wyprowadził żadnego uderzenia. Ba! Delgado ściął go z nóg potężnym krosem, rzucając się potem za naruszonym Brazylijczykiem!

Ten jednak przetrwał trudne chwile i wrócił na nogi. Tam jednak niewiele robił, by nie rzec: nic. Spróbował obalenia, dostał podbródek na rozerwanie klinczu. Nie trafił kopnięciem, inkasując prawy od reprezentującego w tej walce Meksyk Amerykanina. Ten trafiał też lowkingami. Aktywność Silvy – już porozbijanego – nadal stała na żenująco niskim poziomie. W końcówce Brazylijczyk w końcu trafił kontrą, ale Amerykanin poprawił serią uderzeń.

Delgado wszedł w rundę drugą lepiej, będąc wyraźnie aktywniejszym. Kopał na wszystkich poziomach, zaatakował kombinacją uderzeń. Silva wywierał presję, czając się też na kontry łokciami bitymi zza pleców. W końcu Brazylijczyk dosięgnął rywala mocnymi ciosami na siatce. Podkręcił tempo, zaczął wyprowadzać ciosy.

W ostrych wymianach obaj zawodnicy mocno trafili. Silva wykorzystał bliskość rywala, podbierając jego kolano i układając Amerykanina na plecach. Mocnymi uderzeniami zdzielił Silva Delgado, zanim ten wrócił na nogi.


PEŁNE WYNIKI UFC NOCHE: SILVA VS. DELGADO – TUTAJ


Presja ze strony Lorda. Delgado poruszał się po łuku przy siatce, nieustannie mieszając ustawienie. Dobre uderzenia Silvy, także z klinczu. Brazylijczyk przepuścił nieco chaotyczną kombinację Amerykanina. Dobre ciosy Silvy w końcówce, ale Delgado nie pozostawał mu dłużny. Runda druga dobiegła końca.

Polował na prawicę Silva od początku rundy trzeciej – zarówno na korpus, jak i na głowę. Osaczany Delgado opędzał się od Brazylijczyka krótkimi kombinacjami, ale defensywa reprezentanta Kraju Kawy była trudna do sforsowania.

Lord ponownie zamknął rywala na ogrodzeniu, a tam uchyliwszy się przed jego prawym, sam zdzielił go potężną prawicą, posyłając Amerykanina na deski. Zamiast jednak go dobijać, cofnął się i zaprosił go na nogi.

Delgado rzucił się Silvie do nóg, ale ten świetnie się wybronił, unieruchamiając rywala w żółwiu. Tam grzmotnął go potężnym łokciem na żebra, przekładając mu następnie rękę pod szyją i torując sobie drogę za jego plecy. Zaatakował jednorękim duszeniem i zmusił Delgado do poddania walki!

Dla nieukrywającego mistrzowskich aspiracji Jeana Silvy była to druga wygrana z rzędu. Jego bilans pod egidą amerykańskiego giganta wynosi teraz 7-1.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

  1. Jak patrzyłem na Silvę w pierwszej rundzie to się zastanawiałem czy On oby nie ma akurat jakiegoś stanu chorobowego… Ale nie kontuzji tylko w głowie… Sam o tym mówił kilka razy a to dreptanie po klatce napięty jak struna bez żadnego ciosu to wyglądało niepokojąco 🤔 Co by jednak nie było gość się jakoś ogarnął i zrobił to co zrobił…i to jedną ręką 😵‍💫 Nawet nie dopiął tego duszenia dobrze… Niezły odlot na koniec tej gali 😉

Dodaj komentarz

Back to top button