
Iwo Baraniewski zaakceptował ofertę walki z Bogdanem Guskovem – ale pojedynek nie dojdzie do skutku
Iwo Baraniewski poinformował, że zaakceptował propozycję wejścia za zastępstwo do walki z Bogdanem Guskovem – ale do pojedynku i tak nie dojdzie.
Koniec spekulacji dotyczących potencjalnej walki Iwo Baraniewskiego z Bogdanem Guskovem. Polski półciężki poinformował o wynikach rozmów z UFC i samym Uzbekiem.
Dwa dni temu Jan Błachowicz z powodu kontuzji kolana wypadł z rewanżowego pojedynku z Carewiczem, który miał odbyć się podczas majowej gali UFC 328 w Newark. Szybko gruchnęły jednak wieści, że propozycję wejścia na zastępstwo przedstawiono Rudemu.
Przez kilka dni spekulowano, czy Iwo zaakceptuje ofertę, czy też jednak nie zdecyduje się na podjęcie ryzyka brania walki z mocnym rywalem bez uczciwych przygotowań.
Dalsza część artykułu poniżej…
Sprawdź też:
Baraniewski reaguje na ofertę walki z Guskovem
Wikłacz ma walkę – mocny rywal na czerwiec
„Naruszył mnie konkretnie” – Khalidov szczerze o porażce z Pawlakiem?
W poniedziałek reprezentant Alitagores wyjaśnił, jak się sprawy mają, publikując nagranie w mediach społecznościowych.
– Siemanko – mówi na nagraniu Iwo. – Wiem, że z niecierpliwością czekacie na to, czy będę się bił za Janka, czy nie będę. Chciałbym już powiedzieć, na czym stanęło.
– A więc, jak przeanalizowaliśmy z moim sztabem tę propozycję, to ją zaakceptowaliśmy. Niestety trafiła już do nas odpowiedź zwrotna, że Bogdan nie zgodził się na walkę.
– Tak że co, zostaje 6 czerwca i Billy Elekana. Idziemy po zwycięstwo!
Może nie z basenu ale nadal oświadczenie 😂💪🏻 @ArtnoxArtur pic.twitter.com/YEG4lXkaFG
— IWOUFC98 (@IwoBaraniewski) April 20, 2026
Tym samym rozpędzony dwoma oktagonowymi mordami Rudy powróci do akcji 6 czerwca podczas gali UFC Fight Night w Szopie UFC, gdzie zmierzy się z niesionym falą trzech wiktorii Billym Elekaną.
Tymczasem Bogdan Guskov wskazał zawodnika, z którym chciałby zmierzyć się w zastępstwie za Jana Błachowicza.
Otóż, w rozmowie z portalem Red Corner MMA Uzbek rzucił wyzwanie do walki… Paulo Coście.
– Paulo Costa cieszy się teraz ogromną popularnością – powiedział. – Jeden z boogeymanów w naszej dywizji. Byłoby naprawdę fajnie się z nim zmierzyć, zwłaszcza że gadał coś o rosyjskich chłopakach. Oto więc jestem. Rosyjski chłopak. Wychowany w Uzbekistanie. Gotowy dzielić z nim oktagon w dowolnym terminie.
– Sprawimy, że pożałuje swoich słów.
Nie wydaje się natomiast szczególnie prawdopodobne, aby nieukrywający mistrzowskich aspiracji Borrachinha był zainteresowany konfrontacją z okupującym 10. miejsce w rankingu Carewiczem, skoro tydzień temu pokonał 6. w klasyfikacji Azamata Murzakanova. A już kompletnie nierealny wydaje się scenariusz, w którym Brazylijczyk wyszedłby do Guskova już 9 maja na UFC 328 w Newark.
Aktualizacja w trakcie…
Poniżej podsumowanie KSW 117.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.





Mi nadal daje do myślenia fakt ,że Juras z pełnym przekonaniem wyraźnie powiedział na żywo podczas gali UFC w nocy w sobotę ,że sztab Iwo odrzucił tą propozycję…🤔 Dokładnie podczas wyjścia zawodników do pierwszej walki karty głównej. Albo miał cud przeczucia, albo źle usłyszał albo…(???) 😉