UFC

Presja i agresja! Brendan Allen pokonał Edmena Shahbazyana w co-main evencie UFC Vegas

Brendan Allen pokonał po wyrównanej walce Edmena Shahbazyana podczasgali UFC Fight Night.

Brendan Allen (27-7) obronił swoją 4. pozycję w rankingu przed zakusami Edmena Shahbazyana (16-6) w co-main evencie gali UFC Fight Night w Las Vegas.

Dobrze kilkoma lewymi prostymi popracował Shahbazyan na otwarcie walki. Z czasem Allen odpowiedział ładnym krosem. Zainkasował jednak kolejne proste. Dobra kombinacja autorstwa Allena. Brandan wplatał też w swoje poczynania niskie kopnięcia. Soczysty jab Allena doszedł celu. Brendan wywierał presję, nie oddawał pola. Jaby z obu stron. Allen był aktywniejszy.

Po trzech minutach Brendan spróbował obalenia, ale Edmen dobrze wybronił się na ogrodzeniu. W dystansie Shahbazyan potraktował rywala kilkoma ślicznymi prostymi, także z prawej ręki. Świetny fragment w jego wykonaniu. Wybronił obalenie, trafił własnym lowkingiem. Soczysta kombinacja w wykonaniu Shahbazyana doszła celu. Allen grzmotnął lowkingami. W samej końcówce zawodnicy wdali się w wymiany, w których Shahbazyan był skuteczniejszy.

Spokojny początek drugiej odsłony. Dobre ciosy Allena w kombinacji doszły celu. Odpowiedział Shahbazyan, ale zainkasował potężny prawy, po którym sam zaczął szukać klinczu. Allen spróbował obalenia, ale Edmen doskonale się wybronił.

W wymianach Allen zaczął przełamywać Edmena, nie oddając pola. Polował też na łokcie z klinczu. Shahbazyan popracował ładnymi jabami. Wiele z nich doszło celu. Śliczna kombinacja w kontrze w wykonaniu Shahbazyana. Allen nadal nacierał, ale Edmen kąsał go lewymi prostymi. Trafiał częściej, choć wydawało się, że uderzenia Allena ważą więcej, szczególnie gdy odpalał prawicę. Runda druga dobiegła końca.


PEŁNE WYNIKI UFC VEGAS: MUHAMMAD VS. BONFIM – TUTAJ


Z animuszem w trzecią rundę wszedł Brandan, dosięgając rywala kilkoma dobrymi ciosami, także w kontrze. Wywierał presję, zmuszając Shahbazyana do orbitowania przy ogrodzeniu. Trafił łokciem, krosem. Proste Edmena. Presja ze strony Allena jednak nie słabła.

Łokieć w kontrze Shahbazyana, ale Allen odpowiedział krosem. Kombinacja Edmena. Allen tu i ówdzie dokładał niskie kopnięcie. Dobrze pracował łokciami, gdy walka na moment trafiała w klincz. Soczyste proste Shahbazyana. Edmen był skuteczniejszy, ale Brendan nadal nacierał. Jego aktywność byłą niższa, ale wydawało się, że jego ciosy ważą więcej. Twarz Edmena była już skąpana we krwi.

Allen nadal świetnie pracował łokciami z klinczu. Szukał ostrych wymian, nacierał. Nawet jeśli inkasował uderzenia, to odpowiadał, zmuszając rywala do oddania pola. W samej końcówce Allen na moment sfinalizował obalenie. Gdy Shahbazyan zerwał się na nogi, zawodnicy wdali się w ostatnie wymiany.

Sędziowie orzekli jednogłośnie o zwycięstwie – trzecim z rzędu – Brendana Allena w stosunku 2 x 30-27, 29-28.

Seria trzech wygranych Edmena Shahbazyana dobiegła końca.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button