Tomasz Narkun vs. Przemysław Mysiala na KSW 50


Tomasz Narkun skrzyżuje rękawice z Przemysławem Mysialą podczas wrześniowej gali KSW 50 w Londynie.

Rywalem mistrza wagi półciężkiej Tomasza Narkuna (16-3) podczas zaplanowanej na 14 września jubileuszowej gali KSW 50 w Londynie będzie debiutujący pod flaga polskiego giganta Przemysław Mysiala (23-9-1). Zestawienie zostało oficjalnie ogłoszone przez organizatorów.

Zobacz także: Nate Diaz wskazuje 3 zawodników, których styl walki robi na nim wrażenie

Żyrafa powraca po nieudanym podboju wagi ciężkiej – w starciu o jej złoto w marcu tego roku zmuszony był uznać wyższość Phila De Friesa. Wcześniej natomiast dwukrotnie pokonał Mameda Khalidova w umownym limicie wagowym. Ostatni raz w 93 kilogramach był widziany w maju 2017 roku, poddając Marcina Wójcika.

Przemysław Mysiala znajduje się na fali sześciu zwycięstw, między innym z Marcinem Zontkiem czy Wallysonem Carvalho. Rok temu wystąpił w TUF 28, ale został brutalnie ubity przez Maurice’a Greena w starciu, które nie jest wliczane do rekordu. Ostatni raz gościł w klatce w maju podczas lokalnej gali w Norwich, gdzie pokonał przez nokaut niejakiego Yuriego Andreya.




Rozpiska KSW 50

Walka wieczoru

120 kg: Phil De Fries (17-6) vs. Damian Grabowski (22-5) – o pas mistrzowski

Pozostałe

70 kg: Norman Parke (27-6-1) vs. Marian Ziółkowski (21-7-1) – o tymczasowy pas mistrzowski
93 kg: Tomasz Narkun (16-3) vs. Przemysław Mysiala (23-9-1) – o pas mistrzowski
77 kg: Roberto Soldic (16-3) vs. Patrik Kincl (22-9) – o pas mistrzowski
84 kg: Damian Janikowski (3-2) vs. Tony Giles (6-1)
90 kg: Antoni Chmielewski (32-17) vs. Jason Radcliffe (15-7)

*****

Lowking.pl trafia na Patronite.pl – oto dlaczego


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

3 Comments

  1. AnthillIss

    16 sierpnia 2019 at 06:31

    Tomek wygra

  2. Miyagi

    16 sierpnia 2019 at 09:39

    nawet nie oplaca sie kupic gownianego ppv

  3. Tom Jagan

    17 sierpnia 2019 at 20:11

    Nie opłaca. Do tego to może być main event bo ponoć Grabowski wypada przez kontuzję.
    Na razie karta mało ciekawa.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *