
Trener Bartosz Jezierski stanowczo dementuje, jakoby „nagle chcieli przyklejać się do pieniędzy” Mateusza Gamrota
Trener Bartosz Jezierski opublikował obszerne nagranie, w którym odniósł się do zakończenia współpracy z Mateuszem Gamrotem.
Nie milkną echa rozstania Mateusza Gamrota z Czerwonym Smokiem, w którym spędził prawie dziesięć ostatnich lat.
W sobotę Gamer poinformował, że dostał „wypowiedzenie” z klubu, informując, że była to decyzja trenera.
Szybko na słowa te zawodnika odpowiedział trener Bartosz Jezierski, który w krótkim komentarzu dla MMA.pl wspomniał między innymi o „uwłaczających rozliczeniach” i „braku szacunku”. Czerwony Smok wydał następnie oświadczenie, w którym poinformowano, że Mateusz nie został usunięty z klubu – sam miał podjąć decyzję o opuszczeniu jego szeregów.
Na tym jednak nie koniec, bo w niedzielę głos ponownie zabrał trener Bartosz Jezierski, który opublikował na Instagramie 5-minutowe nagranie. Wskazał w nim dwa najważniejsze z jego perspektywy powody zakończenia współpracy z Mateuszem Gamrotem.
– Witam wszystkich – zaczął trener. – Odpowiadając na wczorajszą informację o świadczeniu Mateusza Gamrota, pragnę zdementować informację o rzekomym usunięciu z klubu. Zawodnikowi postawiłem dwa warunki dotyczące dalszej współpracy.
– Chciałbym, żeby nie przeprosił za swoje zachowanie związane z nagrywaniem spotu reklamowego i poziom dyskusji, braku szacunku w konwersacjach, które nastąpiły po tym nagraniu. I tutaj chciałbym jednocześnie przeprosić wszystkich rodziców, naszych zawodników, naszych beneficjentów, naszego klubu, którzy niestety mieli utrudniony dostęp do sali i bez mojej zgody zostali zatrzymywani przed wejściem do klubu, w związku z czym wykonywanie treningów i pracy trenerów personalnych było utrudnione. Tak że bardzo przepraszam. Oficjalne przeprosiny wrzucimy na nasze media społecznościowe już wkrótce. Zwłaszcza przepraszam rodziców z dziećmi, które przyszły na grupę dziecięcą. To był pierwszy warunek.
– Drugim warunkiem było dopracowanie albo zamknięcie naszych wcześniejszych uzgodnień finansowych dotyczących rozliczania się. Była to twarda propozycja z mojej strony, ostateczna, minimum 5% z rozliczeń z każdej walki. Oczywiście dzielona na wszystkich trenerów, bo tak zawsze robimy.
– Zresztą to i tak nie uważam, że to jest uczciwa kwota w stosunku do innych zawodników. Niemniej jednak byliśmy tutaj zgodni z trenerami, aby się pochylić nad tym przypadkiem, a nie po prostu jak to wcześniej miało miejsce 1% i mniej.
– Tutaj od razu uciszam głosy wszystkich, którzy twierdzą, że chłopak zaczął zarabiać i nagle chcemy się przyklejać do jego pieniędzy. Absolutnie nie. Po naszej stronie zawsze była pasja, co zresztą pokazuje nasze zachowanie w związku z tym rozliczeniem akurat. No i tyle w tej kwestii.
Trener Jezierski stwierdził, że chętnie stanie do werbalnej konfrontacji z Gamrotem, jeśli „Mateusz uzna, że to jest nieprawda”.
– Z jednej kwestii się Mateusz wywiązał, przeprosił mnie – zaznaczył trener. – Co prawda liczyłem na troszkę inne przeprosiny w sensie zdania dłuższego, zdania złożonego, a nie słowa przepraszam. Oczywiście nie było to dla mnie wielkim problemem.
– Natomiast nie przystał na ten warunek 5%. No i powiedział, że w takim razie to kończymy współpracę. No to kończymy. I w ten sposób zakończyliśmy tę współpracę, podaliśmy sobie rękę. No i Mateusz opuścił klub. Nie było to w żaden sposób zdalnie zrobione. Rozmawialiśmy wcześniej chwilę. Akurat ta rozmowa dotyczyła głównie szacunku, a nie poziomu rozliczeń. Tak że rozliczenia to była chwila.
– Wręczyłem Mateuszowi kartkę z rozliczeniami. Mogłem się pomylić w jakichś tam walkach o jakieś tam widełki. Tak że otrzymał dokładnie stan swoich zarobków. Jak rósł u nas w klubie finansowo, a gdzie byliśmy my. Tak to wyglądało.
– Generalnie zaproponowałem Mateuszowi też, że może przemyśleć tę sytuację przez czas przygotowań w ATT, ale jakbym nie chciał skorzystać z mojej propozycji. Był przekonany, że nie chce współpracować już na takim poziomie rozliczeń. To tyle.
Na koniec trener Jezierski powtórzył, że jest gotowy na wspólny wywiad z Gamerem, jeśli ten będzie miał wątpliwości w sprawie powyższych słów.
– Nie ma tutaj we mnie złości – powiedział trener. – Życzę Mateuszowi jak najlepiej. Natomiast ze względu na szacunek do siebie też po prostu nie przystałem na dalszą możliwość współpracy na takim poziomie, bo wielokrotnie powodowało to małe napięcia w naszym teamie. Kwestia zostaje wyjaśniona. Zapraszam ewentualnie do dyskusji Mateusza, jeżeli będzie chciał. Serdecznie pozdrawiam. Miłego dnia.
Mateusz Gamrot nie odnosił się do wypowiedzi trenera Bartosza Jezierskiego. W sobotę wyleciał do Stanów Zjednoczonych, gdzie skupia się teraz na przygotowaniach w American Top Team do 14. walki pod egidą UFC.
Analizy i typowanie UFC Freedom 250
[divider style=”dotted” top=”10″ bottom=”20″]
Typowanie UFC Freedom 250 (wersja tekstowa)
Przegląd najciekawszych kursów
Typowanie UFC Freedom 250 (wersja video)
Analiza walki Topuria vs. Gaethje
Analiza walki Pereira vs. Gane
[divider style=”dotted” top=”10″ bottom=”20″]
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
[divider style=”dotted” top=”10″ bottom=”20″]
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.








