UFC

„W pierwszej rundzie odebrałeś mi wzrok w prawym oku…” – Ilia Topuria twierdzi, że po dwóch rundach walki z Justinem Gaethje miał uszkodzone oczy

Były już mistrz wagi lekkiej Ilia Topuria zabrał głos po pierwszej zawodowej porażce, jaką na UFC Freedom 250 w Białym Domu zadał mu Justin Gaethje.

Nie tak wymarzył sobie niedzielny wieczór w Waszyngtonie Ilia Topuria. Gruzin był przekonany, że w walce wieczoru gali UFC Freedom 250 zdemoluje Justina Gaethje w dwie minuty, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna.

Kapitalnie dysponowany Amerykanin wygrał rundę pierwszą, przetrwał trudne chwile w drugiej, a w trzeciej i czwartej rozbił El Matadora, uderzeniami deformując jego twarz. Ostatecznie Gruzin nie wyszedł do piątej odsłony.

Po porażce El Matador nie zabierał głosu, przetransportowany natychmiast do szpitala. Jednak w poniedziałek opublikował na Instagramie oświadczenie, w którym stwierdził między innymi, że Highlight w dwóch pierwszych rundach uszkodził mu wzrok w obu oczach. Zastrzegł natomiast, że absolutnie nie są to wymówki.

– Justin, gratulacje – napisał Ilia. – Powiedziałeś, że zostawisz ślad na mojej twarzy… i tak się stało.

– W pierwszej rundzie odebrałeś mi wzrok w prawym oku, a pod koniec drugiej – również w lewym.

– Żadnych wymówek.

– To był jeden z najlepszych obozów treningowych w moim życiu. Byłem w świetnej formie, przygotowany i gotowy. Wczorajsza noc należała do ciebie.

– Taka jest natura tej gry. Chwała i ból idą ramię w ramię.

– Wyleczę się. Odpocznę. I wrócę silniejszy, mądrzejszy i o wiele bardziej niebezpieczny.

– I uwierz mi… ta historia między nami jest daleka od zakończenia.

– Stoczymy rewanż.

Gruzin usunął ze swojego profilu na Instagramie niedoszły ostatecznie rekord 18-0.

Justin Gaethje zabierał już głos na temat potencjalnego rewanżu z Ilią Topurią, większego zainteresowania takowym nie wyrażając.

Poniżej podsumowanie walki i całej gali.


Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!


Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 1

Dodaj komentarz

Back to top button