Evangelista Santos kończy karierę


Zaprawiony w bojach Cyborg postanowił zakończyć sportową karierę, nie chcąc ryzykować zdrowia po ciężkiej kontuzji jakiej doznał latem.

Jeszcze kilka miesięcy temu zapowiadał powrót do walki, ale ostatecznie Brazylijczyk Evangelista Santos zdecydował się zakończyć karierę w następstwie ciężkiego nokautu, jakiego doznał na lipcowej gali Bellator 158 w Londynie, gdy Michael Page latającym kolanem pogruchotał mu czaszkę.

Czuję się naprawdę dobrze, nigdy nic nie odczuwałem po operacji, ale nie sądzę, bym jeszcze walczył.

– powiedział 39-letni zawodnik w rozmowie z MMAFighting.com.

Nie chcę ryzykować następstw na resztę życia, nie chcę nie być zdolnym do przekazania swojej wiedzy, do pracy na rzecz mojej rodziny.




Cyborg rozpoczął karierę w 1997 roku, walcząc przez dwie dekady na całym świecie. Rywalizował pod banderami między innymi Cage Rage, Sengoku, PRIDE, Strikeforce czy ostatnio Bellatora. Stawał naprzeciwko takich zawodników jak Gegard Mousasi, Nick Diaz czy Melvin Manhoef.

Ostatecznie karierę zakończył z oficjalnym rekordem 21-18, choć sam przekonuje, że łącznie wygrał 32 walki.

Brazylijczyk pozostanie przy MMA, skupiając się na pracy trenerskiej.

*****

Venom gruchocze czaszkę Cyborga dewastującym kolanem – video


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.






Dodaj komentarz na forum lub w polu poniżej (będzie również widoczny na forum)!


Nie jesteś zalogowany / zarejestrowany



Nie możesz pisać komentarzy



Wskazówka: Zaloguj się lub zarejestruj, by móc komentować i uzyskać wiele dodatkowych funkcjonalności!