Wyniki UFC Meksyk: Askar Askarov remisuje z Brandonem Moreno po świetnej walce

Askar Askarov i Brandon Moreno dali świetny pokaz zapasów i parteru, zakończony wynikiem remisowym.

Starcie debiutującego w oktagonie byłego mistrza wagi muszej ACA Askara Askarov (10-0-1) z Brandonem Moreno (15-5-1) podczas gali UFC on ESPN+ 17 w Meksyku zakończyło się… remisem.

Po kilku wymianach w stójce Askarov zainicjował walkę na chwyty, przewracając Moreno. Zaszedł następnie kapitalnie Meksykaninowi za plecy, ostrzeliwując go srogimi łokciami. Z czasem jednak w kotłowaninie Moreno uwolnił się, lądując na górze. Tam powstrzymał próby poddań z strony aktywnie walczącego gardę Dagestańczyka, okolicznościowo dosięgając go uderzeniami z góry. Askarov odpowiadał jednak łokciami z pleców. Z czasem były mistrz ACA wrócił na nogi, ale na rozerwanie klinczu zainkasował potężnego lewego sierpa, który wyraźnie nim wstrząsnął. W stójce, gdzie spędzili ostatnie kilkadziesiąt sekund, Moreno trafiał częściej.

Początek drugiej odsłony należał do Meksykanina, który zdzielił Dagestańczyka kilkoma soczystymi uderzeniami w stójce. Askarov zaprzęgnął jednak do działania zapasy, zwalniając walkę w klinczu. Na rozerwanie Moreno zdzielił go serią kolejnych uderzeń, ale nastawiony już wyłącznie na walkę na chwyty Dagestańczyk ponownie odwołał się do zapasów, efektownie ciskając rywala na deski. Z góry zdzielił go kilkoma uderzeniami, ale Moreno sprytnie wrócił na nogi.

Askarov – jakby świeższy – szybko ponownie unieruchomił jednak Meksykanina w klinczu. Moreno zdołał jednak czmychnąć na środek oktagonu. Tam to Askarov był agresywniejszy i precyzyjniejszy, ale w końcówce Moreno zdzielił go serią dobrych ciosów, naruszając kopnięciem na głowę. Ruszył do szalonej szarży, ale Dagestańczyk umiejętnie poszukał obalenia, zażegnując niebezpieczeństwo.

Już w jednej z pierwszych akcji trzeciej rundy to Moreno przewrócił Askarova. Z góry kontrolował rywala i od czasu do czasu obijał, podczas gdy Dagestańczyk odgryzał się łokciami z pleców i próbami poddań. W kotłowaninie Moreno zaszedł Askarovowi za plecy, będąc piekielnie bliskim skończenia walki duszeniem – Dagestańczyk zdołał się jednak wybronić. Prawie do ostatnich sekund Moreno utrzymał się jednak za plecami debiutanta.




Każdy z sędziów widział walkę inaczej. Jeden wypunktował ją na konto Moreno w stosunku 30-27, drugi dla Askarova 29-28, a trzeci remisowo 28-28. W rezultacie pojedynek zakończył się niejednogłośnym remisem.

*****

UFC Meksyk: Rodriguez vs. Stephens – wyniki i relacja

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply