UFC

Wyjaśniony jednym wpisem? Menadżer Usmana określił Canelo mianem „cykora” – oberwał „klasykiem”!

Ali Abdealziz haruje jak zły, aby zapewnić Kamaru Usmanowi wypłatę życia w bokserskim starciu z Saulem Canelo Alvarezem




Nie przypadły do gustu Aliemu Abdelazizowi – menadżerowi mistrza wagi półśredniej UFC Kamaru Usmana – ostatnie wypowiedzi Saula Canelo Alvareza w temacie potencjalnej walki z Nigeryjczykiem, o której ten ostatni regularnie ostatnimi czasy marudzi.

– Nigdy nie mów nigdy, ale moja przyszłość jest inna – powiedział Meksykanin, zapytany w rozmowie z TMZ o bokserski bój z Nigeryjskim Koszmarem. – Nie teraz. Teraz skupiam się w pełni na zbudowaniu dziedzictwa, ale nigdy nie wiadomo.

Egipski menadżer, w słowach paradny, acz w działaniach sprawny, nie zostawił na Canelo suchej nitki.




– Canelo jest totalnym cykorem – obwieścił wtorkowym wieczorem na Twitterze Abdelaziz. – Bije się z gośćmi, którzy mają po 5 tys. obserwujących na Instagramie. Ci goście nigdy nie pomogą mu w budowie jakiegokolwiek dziedzictwa. Rozumiem jednak, dlaczego nie chce przegrać z kimś takim jak Kamaru Usman. Styl cykora – nie ma ryzyka, nie ma nagrody.

Wpis ten Egipcjanina nie uszedł uwadze oznaczonego w nim zresztą meksykańskiego króla boksu. Poświęcił on Abdelazizowi jeden krótki komentarz.

– Kto to, kurwa, jest? – napisał Saul.

Menadżer Usmana broni składać jednak nie zamierzał – i jej nie złożył, szybko odpowiadając na wpis Meksykanina.

– Wiesz dobrze, kim jestem – napisał. – Wiesz, jaka jest różnica między tobą i Kamaru Usmanem? Migasz się od walki z GGG przez dwa lata, a Kamaru bił się w UFC ze wszystkimi, których rzucili naprzeciwko niego. I tak jestem dla ciebie bardzo miły, bo jest ramadan.

Kamaru Usman był ostatnio widziany w akcji w listopadzie ubiegłego roku, pokonując na pełnym dystansie w rewanżu Colby’ego Covingtona w piątej obronie złota. Spekuluje się, że do kolejnej stanie latem, w następnym rewanżu tym razem krzyżując pięści z Leonem Edwardsem.



Co zaś tyczy się zestawienia z Saulem Alvarezem, to szanse na nie wydaję się iluzoryczne – także z powodu nastawienia szefa UFC Dany White’a.

– Wydaje mi się, że Usman podchodzi do tego poważnie – powiedział amerykański promotor w niedawnej rozmowie ze Sky Sports. – A nie powinien. Kompletnie mi się to zestawienie nie podoba.

– Wszystko związane z tą walką jest okropne. Usman to nie bokser, a Canelo jest teraz prawdopodobnie najlepszym bokserem na świecie. To głupia i bezsensowna walka.




– Nawet nie wiem, ilu ludzi byłoby tym zainteresowanych. Gdy Conor walczył z Floydem, ta walka zaczęła żyć swoim życiem. A teraz mówią jeszcze o walce Tysona Fury’ego z Francisem (Ngannou). Jak sądzicie, co wydarzy się w tych walkach? Ci goście są najlepsi na świecie w boksie.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button