UFC

Bezkrólewie trwa! Niespodziewane zakończenie walki Jana Błachowicza z Magomedem Ankalaevem!

Nieprawdopodobnie zakończyła się walka Jana Błachowicza z Magomedem Ankalaevem, która… Nie wyłoniła nowego mistrza wagi półciężkiej!




W pojedynku, który uświetnił galę UFC 282 w Las Vegas, Jan Błachowicz (29-10) zremisował z Magomedem Ankalaevem (19-1).




Janek rozpoczął od zewnętrznego lowkinga. Poprawił wewnętrznym. Dużo kiwek. Polak trafia ładnym lowkingiem. Kolejnym. Ankalaev smaga frontalem na korpus. Kolejne niskie kopnięcie naszego zawodnika, ale tym razem skontrowane prostym. Wymiany – obaj trafili, Dagestańczyk precyzyjniej. Ankalaev czaił się na prawy sierp w kontrze. Raz za razem. Szarża Błachowicza! Bez celnego uderzenia.

Lowking Polaka. Prosty Magomeda dochodzi celu. Ankalaev jakby pewniejszy w szermierce stójkowej. Mocny wewnętrzny lowking Polaka doszedł celu. Ładny prawy sierp także. Ostre wymiany – obaj trafili! Dagestańczyk ciosem na głowę, Polak middlem na korpus. Jan zaatakował prostymi na korpus. Ankalaev spróbował prostych na głowę. Ankaalev nieco aktywniejszy. Błachowicz trafił midlekickie, ale zainkasował kontrę prawym sierpem. Srogie wymiany – obaj trafili sierpami. Magomed ochoczo kopał frontalnie na korpus, Jan odpowiadał lowkingami.

Polak rozpoczął drugą odsłonę od mocnego lowkinga, ale potem zainkasował dobre ciosy od szybkorękiego Dagestańczyka, który polował też na kopnięcia na głowę. Nasz zawodnik trafił srogim prawym, ale Ankalaev dobrze zniósł uderzenie. Odpowiedział własnymi. Błachowicz czaił się na prawy ciasny sierp, który Ankalaev starał się kontrować prawym sierpem. Lowking Polaka. Lowking Dagestańczyka. Janek raz jeszcze zaatakował dobrym niskim kopnięciem. I kolejnym! Świetna krótka kontra Polaka! Poczuł to Ankalaev! Błachowicz ruszył do ataków, ale… Obaj trafili! Ankalaev szybko doszedł do siebie.

Magomed popisał się ładną kontrą, potem poprawiając krosem. Lowking Janka! Ale weszło! Poczuł to Ankalaev! Dagestańczyk odpowiedział frontalami, odpychającymi kopnięciami na korpus! Kolejny lowking Janka! Dagestańczyk wycięty! Desperacja! Szuka obalenia! Polak świetnie się wybronił. Wracamy na środek oktagonu. Ankalaev już w klasycznym ustawieniu! Kolejne lowkingi Janka! Kombinacja prawego z lewym! Lowking! Desperackie obalenie Ankalaeva, świetnie wybronione przez Błachowicza! Koniec rundy drugiej.



Piękny prosty Janka na otwarcie trzeciej rundy! Lowking! I kolejny! Ankalaev w tarapatach! Nogi bolą jak cholera! Obie! Middlekick autostwa naszego zawodnika! Kolejny lowking! Masakra kończyć dolnych Dagesatńczyka! Bomba Ankalaeva, ale w powietrze. Magomed podkręcił jednak tempo, zdając sobie być może sprawę, że na takich nogach długo nie wytrzyma. Dobre uderzenia doszły głowy Janka. Dagestańczyk zaczynał się rozkręcać. Był aktywniejszy. Lowking Janka! I kolejny! Ankalaev w strachu, cofa się, unosi nogę! Błachowicz rozkłada ręce! „Dajesz, kurwa”. Dagestańczyk poszedł w zapasy, ale Polak dobrze się bronił na ogrodzeniu. Spędził tam jednak kilkadziesiąt sekund, zanim walka trafiła w dystans. Ankalaev uniknął lowkinga. Poszedł w klincz, ale trafił w krocze Błachowicza i walkę na moment przerwano.

Po wznowieniu Polak poszuka niskich kopnięć, ale nie trafił. Ankalaev był czujny. Dagestańczyk wpadł w klincz, w końcówce jeszcze finalizując obalenie.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Ankalaev ruszył bardzo agresywnie od pierwszych sekund. Błachowicz spróbował niskich kopnięć, ale został zamknięty w klinczu na ogrodzeniu. Tam bronił się przed obaleniem i starał się wyrwać, ale Dagestańczyk trzymał jak zły, od czasu do czasu dokładając też uderzenia i kolana. Cieszyński Książę w końcu się wyrwał, ale Ankalaev ruszył ostro pom obalenie i… Przewrócił Polaka na środku ogrodzenia, trafiając do gardy.

Próbując wracać na nogi, Błachowicz oddał prawie plecy przy ogrodzeniu. Ankalaev wykluczył mu nogę, męcząc go w parterze. Polak znów ułożony na plecach. Magomed z góry nie próżnował, okładając próbującego wić się na plecach Janka.




Niestety, w pierwszych sekundach piątej rundy Polak spróbował odrzutu, po krótkim kotle tracąc równowagę. Skończył na plecach, z Ankalaevem w gardzie. Mijały minuty. Jan nie był w stanie się wydostać. W pewnym momencie Dagestańczyk wykluczył nawet rękę Polaka za plecami, okładając go uderzeniami. Sędzia przyglądał się uważnie, dumając być może nad wydaniem polecenia Błachowiczowi, aby ten się bronił. Janek wyciągnął rękę, ale nie był w stanie wrócić na nogi. Męczony z góry, obijany.

Każdy z sędziów widział walkę inaczej. Jeden wypunktował ją w stosunku 48-47 dla Błachowicza, drugi 48-46 dla Ankalaeva, a trzeci… 47-47. Tym samym starcie zakończyło się niejednogłośnym remisem.

Aktualizacja w trakcie…

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Komentarze: 2

  1. To jest taki sport, że dla widza najważniejsze jest wrażenie z ostatnich rund. Jednakże było ich 5 i każda była punktowana osobno.

    Janek wygrał 2i3, Ankalayev 4i5 (tą ostatnią 10-8 wg mnie). 1 bliska. Uważam że choć wrażenie estetyczne nienajlepsze, to jednak werdykt (punktacja) jest do obronienia.

    PS. Napewno bardziej niż punktacja z co main eventu 🤦🏼‍♂️

  2. Szkoda, że tak się potoczyło. teraz Janek w następnej walce będzie pewnie potrzebował jakiegoś świetnego występu aby być znowu bliski TS-a.

Back to top button