Powrót BJ-a Penna szykowany na koniec roku


Wszystko wskazuje na to, że BJ Penn nie powiedział jeszcze ostatniego w UFC – wedle nieoficjalnych doniesień, Hawajczyk szykuje się do powrotu pod koniec roku.

Może i ma na karku 39 lat, może i w fatalnym stylu przegrał pięć ostatnich walk – a każdą gorzej od poprzedniej, z coraz słabszymi przeciwnikami – może i zapowiadał, że do akcji powróciłby tylko na okoliczność gali na Hawajach, ale… BJ Penn (16-12-2) nigdzie się nie wybiera!

Jak bowiem donosi ESPN.com, matchmakerzy UFC planują zestawienie legendarnego Hawajczyka z Ryanem Hallem (6-1). Starcie jest szykowane na jedną z gal w listopadzie lub grudniu.




Po ponad 2-letniej przerwie Penn powrócił do akcji w 2017 roku. Najpierw został zdemolowany przez Yaira Rodrigueza, by następnie, w czerwcu 2017 roku podczas gali UFC Fight Night 112, dostać lanie od Dennisa Sivera.

Z kolei Ryan Hall ma za sobą dwie walki w oktagonie. W debiucie – i finale TUF 22 – pewnie wypunktował Artema Lobova, by w grudniu 2016 roku ten sam los zafundować Grayowi Maynardowi.

Od czasu tamtej wiktorii Hall nie był w stanie znaleźć wspólnego języka z UFC w sprawach finansowych oraz doboru rywala.

*****

Jon Jones radzi Khabibowi i Fedorowi: „Gdyby dodał to do swojej gry, byłby przerażający”


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.