
Paweł Pawlak znokautował Mameda Khalidova w walce wieczoru KSW 117
Paweł Pawlak odniósł najcenniejsze zwycięstwo w karierze, pokonując Mameda Khalidova w starciu wieńczącym KSW 117.
Mistrz wagi średniej Paweł Pawlak (25-4-1) ubił w czwartej rundzie Mameda Khalidova (38-9-2) w walce wieczoru gali KSW 117 w Warszawie.
Mamed poszukał obrotówki w jednej z pierwszych akcji, ale przestrzelił. Frontale Pawlaka, na nogi, na korpus. Nie oddawał pola mistrz. Dobry kros Khalidova na korpus. Chwilę potem na głowę. Obrotowy backfist mistrza, ale przestrzelony. Podobnym chwilę później częściowo trafił Khalidov.
Mamed z kolejną obrotówką, ale skrócił dystans Paweł. Czeczen spróbował kopnięcia hakowego, ale Polak zachował dystans. Mamed walczył z nisko opuszczonymi rękami. Mistrz przypadkowo trafił kopnięciem w krocze pretendenta i walkę na moment przerwano.
Po wznowieniu Paweł spróbował latającego frontala, ale przestrzelił. Khalidov mieszał ustawienie klasyczne z odwrotnym. Trafił kopnięciem na doły mistrza. Dobry frontal zawodnika z Łodzi, trafił na doły Mameda. Obaj głównie kopali, choć wiele z tychże kopnięć szyło powietrze.
Kros Khalidova, blisko celu. Pawlak trafił prawym sierpem w kontrze na latającą technikę Czeczena! Nie ruszył jednak do ataków, dając rywalowi czas na dojście do siebie. Khalidov z krosem na doły, przestrzelił obrotowym backfistem, przestrzelił obrotówką. Latające kopnięcie Czeczena nie doszło celu. Lowking natomiast w punkt. Pawlak z kopnięciami, na dół, na górę – ale poza celem. Wywierał delikatną presję. Kros Mameda w kontrze, ale nie trafił. Mocny frontal Polaka na doły Khalidova. Czeczen przestrzelił obrotówką, trafił na plecy, zrzucił z góry uderzenia Pawlak. Runda pierwsza dobiegła końca.
Kopnięcia z obu stron na otwarcie rundy drugiej. Kros Mameda na doły Pawła. Szarża Czeczena, ale Polak dał nogę. Obrotówka mistrza, ale nie trafił czysto. Cały czas dystansował Khalidova kopnięciami frontalnymi.
Sroga szarża Khalidova, dwa ciosy doszły celu. Pawlak szybko jednak wrócił na środek klatki. Trafił dobrze kopnięciem na korpus rywala. Starał się też atakować jego nogi. Dobry frontal ponownie Pawła. Mamed skleił prawy łokieć na moment do boku. Nie dawał się mistrz ustawić na siatce, dobrze orbitując, gdy Mamed ruszał z pojedynczymi atakami.
Srogie kopnięcie na kolano w wykonaniu mistrza, odczuł tu Khalidov. Kolejne. Lowking Mameda. Polak był aktywniejszy. Khalidov przeszył powietrze obrotowym backfistem, prawym krosem. Szukał nokautu, chwilami aż za bardzo. Pawlak dobrze kontrolował dystans.
Do czasu jednak, bo w końcu Czeczen doskoczył do niego z mocnymi cisami w kombinacji. Kilka z nich doszło celu. Odczuł to Pawlak.
Walka wróciła na środek klatki. Tam Pawlak nadal ochoczo korzystał z kopnięć. Mocny frontal wylądował na brzuchu Mameda. Prawa ręka Czeczena była już sklejona do boku.
W jednej z pierwszych akcji w trzeciej odsłonie Pawlak ponownie trafił Khalidova w krocze, gdy obaj kopali. Walkę na przerwano. Po kilkudziesięciu sekundach została wznowiona.
Dużo kiwek, przyruchów z obu stron. Akcji niewiele. Pawlak nieco aktywniejszy. Khalidov przestrzelił krosem w kontrze. Kopnięcie na nogi autorstwa mistrza. Piątka zbita.
Lowkingi Pawła, lawy sierp Mameda. Dobry, stopujący frontal mistrza. Srogie kopnięcie na kolano w wykonaniu Pawlaka. I kolejne! Odczuł to Czeczen.
Latająca obrotówka Khalidova na głowę Pawlaka – ale przestrzelona. Przy kolejnej ekwilibrystycznej technice Czeczena stracił on równowagę i skończył na plecach. Pawlak nie zszedł za nim, okopując przez jakiś czas jego nogi.
Khalidov w końcu zerwał się na górę, gdzie grzmotnął dwoma mocnymi lowkingami. Spróbował podkręcić tempo, ale dobrze orbitował mistrz. Paweł nadal okopywał kolano pretendenta. Trafił prawym sierpem. Frontal Plastinho. Oddawał pole Mamed, zainkasował kilka kopnięć na doły. Czaił się na kontrę. Kolejne kopnięcia Pawlaka. W wymianie żaden nie trafił. W samej końcówce Pawlak trafił dobrymi kolanami na głowę w klinczu.
PEŁNE WYNIKI KSW 117: PAWLAK VS. KHALIDOV – TUTAJ
Dobre ciosy Pawła na otwarcie czwartej odsłony. Khalidov stracił równowagę, skończył na plecach przy siatce. Pawlak zrzucił uderzenia i usadowił się w gardzie przeciwnika.
Kilka mocnych spadło na doły Khalidova. Ten skręcił się do balachy, ale Polak zażegnał sprawnie niebezpieczeństwo. Łokcie Pawlaka. Khalidov był już mocno porozbijany na twarzy.
Paweł przedarł się do półgardy. Rozpuścił kilka ostrych łokci. Kolejne doszły celu. Mamed odzyskał gardę. Czeczen walczył otwartą gardą.
Srogie łokcie Pawła! Kolejny! Odczuł to mocno Czeczen! Kolejne bomby Polaka! Zalany krwią Khalidov! Ciężkie chwile pretendenta. Kolejne uderzenia spadły na głowę Mameda, uwięzionego przy siatce. Kolano na korpus w wykonaniu Pawlaka. Khalidov na moment zdystansował rywala, ale ten natychmiast ponownie wrócił do gardy. Kolejne uderzenia spadły na głowę Khalidova.
W końcówce rundy czwartej pretendent walczył już tylko o przetrwanie. Ułożył się embrionalnie, chronił głowę, podczas gdy Pawlak rozpuścił kanonadę łokci. Jeden, drugi… piąty, szósty! Kolejne! Khalidov w bezruchu, chroni tylko głowę!Koniec! Sędzia przerwał walkę na sekundę przed zakończeniem czwartej rundy!
Paweł Pawlak finishes the MMA legend Mamed Khalidov in the fourth round! Title defense #4
#KSW117 pic.twitter.com/EWnc7izZTe
— COMBAT SPORTS TODAY (@CSTodayNews) April 18, 2026
Paweł Pawlak obronił tym samym tytuł mistrzowski wagi średniej po raz czwarty w karierze, śrubując serię zwycięstw do czternastu. Pozostaje niepokonany od 2018 roku.
Dla 45-letniego Mameda Khalidova była to pierwsza porażka w formule MMA od 2021 roku.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.







Kibicowałem Pawłowi ale Bronder mógł jeszcze tą sekundę odpuścić… Choć Paweł i tak w moich oczach wygrał… Tylko ta sekunda do końca sprawia, że teraz będzie dużo gadania…
Chociaż pieprzyć gadanie 😉 Paweł to wygrał bez żadnego „ale” a Mamed godnie to zniósł. Uwielbiam obu. Walka była dobra. Puenta równie udana. Mameda widzę teraz jeszcze w jakiejś naprawdę wielkiej walce z jakąś światową legendą w jego wieku i dopiero wtedy zakończenie kariery.
Paweł „Profesor” Pawlak 💪👊
Co za walka! Co za łokcie!
PS.Szacunek dla Mameda!
Tak serio to Mistrzem jest Kuba Pawlak… Nie Paweł. 🙃 Mnie dzieciak rozbroił i jestem dozgonnym fanem. A tak się bałem gdy zaczął płakać pod klatką jak Tatę odprowadzał. Martwiłem się ,że to Pawła rozbije emocjonalnie i rozproszy…a tutaj taka historia. ❤️