Marvin Vettori vs. Karl Roberson – analiza bukmacherska PZBUK przed UFC Apex

Techniczna analiza i typowanie co-main eventu gali UFC Apex, w którym wystąpią Karl Roberson i Marvin Vettori.

W co-main evencie sobotniej gali UFC Apex naprzeciwko siebie staną dwaj zdecydowanie niepałający do siebie sympatią średni – Marvin Vettori i Karl Roberson.

Włoski zawodnik jest sporytm bukmacherskim faworytem. Czy słusznie?

185 lbs: Marvin Vettori (14-3-1) vs. Karl Roberson (9-2)

Marvin Vettori był kiedyś głównie grapplerem, który wykorzystywał stójkę przede wszystkim w charakterze środka do przygotowania sobie obalenia – z góry natomiast zasypywał rywali gradem uderzeń, polując też na poddania.

Jednak poprawiwszy mocno w ostatnich latach swoje umiejętności kickbokserskie, włoski zawodnik znacznie chętniej wdaje się ze swoimi oponentami w szermierkę na pięści i kopnięcia. Nie poszukuje już obaleń za wszelką cenę, a bywa i tak, że nie próbuje w ogóle przenosić walki do parteru.

W stójce walczący z odwrotnej pozycji Vettori odwołuje się przede wszystkim do kombinacji bokserskich – czasami krótszych, czasami dłuższych. Lubi wyprowadzić jaba lub dwa, następnie smagając rywala krzyżowym czy ciasnym sierpem. Chętnie inicjuje też akcję prawym sierpem, kończąc krosem. Nie stroni od korzystania z jaba, chętnie atakując też korpus rywali.

Często atakuje też w dłuższych – 4-5 uderzeniowych – kombinacjach, a gdy dopadnie chroniącego się wówczas za gardą rywala, próbuje ściągać jego głowę na kolano.

Reprezentant Kings MMA nie jest wirtuozem technik nożnych, ale okolicznościowo poszuka lowkinga czy kopnięcia na głowę. Najchętniej natomiast – i z dużymi sukcesami, szczególnie gdy walczy z klasycznie ustawionymi przeciwnikami – odwołuje się do middle-kicków.




Vettori posiada solidne zapasy – zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Niewiele zarzucić można też jego kondycji – w trzecich rundach potrafi przycisnąć. Jest ponadto zawodnikiem aktywnym i agresywnym, chętnie wywiera presję.

Jak na jego tle wypada Karl Roberson?

Otóż, Amerykanin to przede wszystkim uderzacz. Niezwykle sprawny uderzacz. Również walczy z odwrotnej pozycji.

Roberson posiada szybkie i sprawne ręce, wyróżniając się przede wszystkim w obszarze kontruderzeń. Chętnie delikatnie pochyla się do przodu, prowokując rywala do wyprowadzenia ciosów – a gdy ten daje się zwieść, ruszając do ataku, Roberson odchyla się, czasami paruje ciosy, odpowiadając soczystą kontrą, najczęściej lewym prostym lub lewym sierpem. I trzeba mu oddać, że w tym elemencie prezentuje się naprawdę dobrze.

Gdy natomiast walczy z również odwrotnie ustawionym przeciwnikiem – takim jest Vettori – Roberson chętnie odwołuje się do atomowych niskich kopnięć, którymi ostatnio zdemolował nogę Romana Kopylova.

Amerykanin nie jest wirtuozem zapaśniczym – przewracali go Wellington Turman, Glover Teixeira czy Cezar Ferreira. Pomimo iż z dwoma ostatnimi przegrał przez trójkąt rękami, to trzeba mu oddać, że bronił się długimi fragmentami naprawdę nieźle. Nie jest więc tak, że w parterze Roberson porusza się jak dziecko we mgle. Nic z tych rzeczy.

Typowanie

Roberson będzie prawdopodobnie miał po swojej stronie przewagę szybkości. Jest lepszym technicznie uderzaczem. Bije z luzu, jest bardzo precyzyjny, dobrze balansuje. Dużym zagrożeniem dla Włocha mogą okazać się też niskie kopnięcia Amerykanina – a to z uwagi na wspomniane odwrotne ustawienie obu. Z drugiej zaś strony, Vettori jako sprawniejszy zapaśnik może spróbować zamienić je na obalenia.

Generalnie zapasy Włocha mogą przyczynić się do obniżenia stójkowej aktywności i tak niewyróżniającego się w tym obszarze Amerykanina. Będzie on musiał bowiem wkalkulować w swoje poczynania potencjalne próby zapaśnicze Vettoriego.



Z kolei pierwsze minuty mogą okazać się problematyczne dla włoskiego zawodnika. Spodziewam się bowiem, że przewaga szybkości ze strony Robersona będzie spora. Dodatkowo, atakując kombinacjami, Vettori będzie narażony na kontry, tak lubiane przez Robersona.

Amerykanin nie jest natomiast obdarzony kowadłami w pięściach. Oczywiście, małe rękawice, chwila nieuwagi, soczysta kontra i wszystko się może zdarzyć, ale Włoch posiada twardą szczękę i taki sam charakter.

Presja ze strony Vettoriego – bo spodziewam się, że to on będzie tutaj zawodnikiem wywierającym presję – może natomiast okazać się problematyczna dla Robersona. Bywało już, że zwalniał w trzecich czy nawet drugich rundach, będąc zmuszonym ratować się zapasami – ale nie sądzę, aby był w stanie przewracać Vettoriego. Nie wspominając o tym, że Włoch posiada bardzo groźną gilotynę, którą może zaprzęgnąć do działania w odpowiedzi na próbę sprowadzenia walki do parteru przez przeciwnika.

Jestem jednak daleki od skreślania Robersona. Kursy bukmacherskie tak wyraźnie faworyzujące Vettoriego uważam za przesadzone. W ostatnim starciu Amerykanin zaprezentował się bardzo dobrze od strony kondycyjnej, a jego sprawny boks oparty na kontruderzeniach może sprawić agresywnemu rywalowi sporo problemów.




Jednak to Marvin Vettori jest zawodnikiem wszechstronniejszym, który powinien też przeważać zapaśniczo. Jest wystarczająco twardy, aby przetrwać pierwsze minuty, w których Roberson będzie najgroźniejszy, później presją przełamując Amerykanina – przynajmniej na tyle, by zapewnić sobie zwycięstwo w oczach sędziów punktowych.

Pojedynek obstawić można u naszego partnera PZBUK.pl w linku poniżej:

Zwycięzca: Marvin Vettori przez decyzję

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

*****

„Miał swoją szansę!” – White stwierdził, że „sfrustrowany” McGregor odrzucił walkę z Fergusonem na UFC 249

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply