Conor McGregor zażyczył sobie zmiany w Instytucie Sportowym UFC na swój przyjazd


Ostatnie kilkanaście dni przed galą UFC 229 w Las Vegas, gdzie zmierzy się z Khabibem Nurmagomedovem, Conor McGregor spędzi w Instytucie Sportowym UFC.

Doznawszy w marcu 2016 roku pierwszej porażki w oktagonie – jego katem okazał się Nate DiazConor McGregor wymigał się od szykowanego na UFC 200 rewanżu. Oficjalnie – z powodu niechęci do angażowania się w promocję gali i uczestnictwa w konferencjach prasowych. Chciał skupić się wyłącznie na treningach.

Jak twierdził sternik UFC Dana White, proponował wówczas Irlandczykowi przeniesienie całego obozu przygotowawczego z Dublina do Las Vegas, będąc gotowym do pokrycia wszelkich kosztów – ale Notorious pozostał nieugięty i w rezultacie na przygotowania do ostatecznie zwycięskiego rewanżu ze stocktończykiem zyskał kilka dodatkowych miesięcy.




Dziś natomiast pozycja Conora McGregora w UFC jest bez porównania mocniejsza. Nie miał ochoty na promowanie październikowej gali UFC 229 z Khabibem Nurmagomedovem, chcąc skupić się na treningach – i tak też się stało.

Ba, Dana White zmienił narrację o 180 stopni względem tamtejszej sprzed dwóch lat. Przyznał mianowicie, że obaj zawodnicy muszą skupić się na treningach, bo do zaplanowanej na 6 października w Las Vegas walki nie zostało wiele czasu.

W rezultacie pierwsza konferencja prasowa poświęcona gali UFC 229 z Khabibem Nurmagomedovem i Conorem McGregorem w rolach głównych odbędzie się dopiero 20 września w Nowym Jorku.

Jak natomiast w programie UFC Tonight poinformowała Megan Olivii, kilka dni po konferencji prasowej Irlandczyk zawita do Las Vegas. Ostatni etap przygotowań do walki spędzi w Instytucie Sportowym UFC w Las Vegas – tam, gdzie szlifował formę przed zeszłorocznym bojem z Floydem Mayweatherem Jr..

Były podwójny mistrz UFC zażyczył też sobie, aby na jego przyjazd dokonano w Instytucie pewnych zmian. Chodzi mianowicie o nawierzchnię w oktagonie na piętrze obiektu, w którym spędzi ostatnie dwa tygodnie przed galą. McGregor chce, aby zmieniono ją z miękkiej na standardową, na której odbywają się walki w UFC. I tak też się stanie.

Do wspólnych treningów z irlandzkim gwiazdorem zgłosił się już publicznie pierwszy chętny. Jest nim Mike Perry.

Czy jednak zostanie dopuszczony do niezwykle wąskiego kręgu najbliższych współpracowników i przyjaciół, jaki od laty utrzymuje McGregor?

*****

Nie ma przypadków, są tylko znaki – Joanna idzie po złoto


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply