UFC

Conor McGregor: „Przygotujcie się”

Czy już wkrótce poznamy sportową przyszłość mistrza 155 funtów Conora McGregora? Na to wskazywać mogą sygnały ostatnie dni.

Wygląda na to, że już niebawem dowiemy się, co dalej z odstawioną jakiś czas temu na półkę sportową karierą urzędującego jeszcze mistrza kategorii lekkiej Conora McGregora.

Wczoraj dziennikarz Ariel Helwani opublikował bowiem wpis, w którym nawiązał właśnie do osoby Irlandczyka.

Wspomniałem kilka dni temu, że w kategorii do 170 funtów zrobiło się spore zamieszanie. Wszystko to jednak się zmienia, powiedziano mi. Dochodzą mnie słuchy o wielu walkach w kategorii lekkiej szykowanych na wiosnę. Możecie spodziewać się, że większość z nich zostanie niebawem sfinalizowana – także i ta, nad którą wszyscy się zastanawiamy. Sytuacja rozwojowa.

Ledwie kilkanaście godzin później głos zabrał też rudowłosy.

Przygotujcie się.

Nie sposób co prawda wykluczyć, że po raz kolejny nawiązuje do jakiejś umowy sponsorskiej – wszak podobnie było w przypadku Burger Kinga – ale biorąc pod uwagę, że wielkimi krokami zbliża się gala UFC 223 w Brooklynie, gdzie do walki o złoto – prawdopodobnie to odebrane wcześniej Irlandczykowi – staną dwaj najlepsi lekcy na świecie, Tony Ferguson i Khabib Nurmagomedov, wydaje się, że jednak Notorious wskazuje na rychły powrót do akcji.

Z kim mógłby zmierzyć się Irlandczyk? Wydaje się, że istnieją tylko dwie opcje – Nate Diaz lub Georges Saint-Pierre. Ten pierwszy nie udzielał się ostatnimi czasy w mediach, choć zapowiadał, że chciałby powrócić do oktagonu w maju/czerwcu.

Z kolei Kanadyjczyk nadal dochodzi do zdrowia po zapaleniu jelita grubego, ale sądząc po regularnie publikowanych przezeń zdjęciach i nagraniach w mediach społecznościowych, wydaje się, że jego forma rośnie, a waga idzie mocno w dół… Aż do 155 lub 165 funtów?

https://www.instagram.com/p/Bgoh618g9KH/

https://www.instagram.com/p/BfuBkpxgcyK/

*****

Lowkin’ Talkin’ MMA #16 – podsumowanie UFC Londyn – Błachowicz vs. Manuwa II

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button