„To był duży błąd po stronie Ilii” – trener Justina Gaethje wskazał kluczowy błąd Ilii Topurii na UFC Freedom 250
Trener Justina Gaethje Trevor Wittman opowiedział o planie na walkę z Ilią Topurią i wskazał największy błąd, jaki na gali w Białym Domu popełnił Gruzin.
Jedną z największych sensacji w ostatnich latach sprawił w niedzielę Justin Gaethje podczas historycznej gali UFC Freedom 250, która odbyła się na trawniku przed Białym Domem.
Gremialnie skreślany Amerykanin w pojedynku wieńczącym wydarzenie rozbił faworyzowanego Ilię Topurię tak mocno, że ten nie był w stanie wyjść do rundy piątej, zmasakrowany, opuchnięty. Tym samym na stare lata Highlight rozsiadł się na prawowitym tronie kategorii lekkiej.
Zwycięstwo to nie byłoby możliwe, gdyby nie trener Trevor Wittman, którego zasługi Justin Gaethje podkreślał na każdym kroku. To on układał plan na walkę z El Matadorem. Na czym konkretnie polegały założenia? O nich trener Wittman opowiedział w rozmowie z Danielem Cormierem.
– Naszym celem była żwawa praca na nogach – powiedział Wittman. – Schodzenie do zewnątrz. Mieliśmy też atakować z lewej strony, gdy wywieraliśmy presję. Dlatego że jeśli zaczyna się cofać i ustawia się w ten sposób (ustawia się bokiem), jest niebezpieczny. Bardzo niebezpieczny. Jeśli się wtedy odsłonisz, świetnie trafia sierpami. Celem było więc wciągnięcie go. Mieliśmy nie korzystać z niskich kopnięć na początku, zamiast tego zmuszając go do szacunku kopnięciami na głowę. Także po to, aby okopać jego mocniejszą rękę.
– Gdy zaczyna się męczyć, to w większości walk przechodzi od pochylania się do przodu do pochylania się do tyłu. Gdy to robi, wchodzimy w fazę wojny na jaby. Gdy zobaczyłem, że zaczyna opierać ciężar ciała na tylnej nodze, to był momenty, aby Justin ruszał.
Justin Gaethje swoje jednak w oktagonie musiał przejść, szczególnie w rundzie drugiej, gdy zainkasował masę uderzeń na korpus, który ustać nie był w stanie. Wtedy jednak, zdaniem trenera Wittmana, Topuria zmarnował swoje szanse na zwycięstwo.
– Ilia popełnił wtedy duży błąd, idąc z Justinem do parteru – ocenił. – Uważam, że to był duży błąd po stronie Ilii. Pójście w parter. Justin był mocno zraniony. Naprawdę.
– Justin to odporny gość. Bardzo mądry w takich sytuacjach. Wie, kiedy robić sobie przerwę. Były takie momenty w tej walce – w rundach trzeciej i czwartej – gdy krzyczałem do niego, żeby przestał robić sobie przerwy i walczył. No ale łatwiej to powiedzieć, niż zrobić.
Poniżej podsumowanie UFC Freedom 250 w formie 5 najważniejszych wniosków z gali.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






