Benson Henderson: „Zawodnicy znają Masvidala, fani już nie bardzo”

Były mistrz kategorii lekkiej UFC zdradził, iż zmiana przeciwnika nastręczy mu problemów zarówno w oktagonie jak i poza nim.

 Benson Henderson (22-5) swój następny bój w limicie wagowym kategorii półśredniej stoczy już jutro, czyli 28 listopada, w main-evencie UFC Fight Night 79 w Seulu. Jego rywalem będzie doświadczony i mający opinię twardziela Jorge Masvidal (29-9).

Pierwotnie, przeciwnikiem reprezentanta MMA Lab miał być otrzaskany w kategorii półśredniej Thiago Alves (21-10). Wygrana z Pitbullem umożliwiłaby Hendersonowi efektowne wstrzelenie się do szeregów dywizji  i ugruntowanie swojej pozycji. Jednak pech chciał, iż Alves doznał kontuzji i w zastępstwie organizacja ściągnęła na jego miejsce Masvidala, niejako wyciągając go z zaplanowanego pojedynku z Dong Hyun Kimem.

W rozmowie z portalem MMAjunkie Henderson wyznał, że ta zamiana będzie dla niego trudna, zarówno jeśli chodzi o walkę w klatce jak i aspekty pozaoktagonowe, związane z marketingiem.

Wśród nas, fighterów, wiemy jak twardy jest Jorge Masvidal. Ale fani w większości nie kojarzą jego nazwiska i nie są świadomi jaki jest twardy w porównaniu z Thiago Alvesem.

79 galą z serii Fight Night, największa organizacja MMA rozpocznie swoją ekspansję na Półwyspie Koreańskim, póki co w jego południowej części. Czy jednocześnie 32-letni Henderson zacznie podbój mocnej kategorii półśredniej, której królem jest Robbie Lawler?

 

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply