UFC

„Nie planujemy rzucić go do walki z nikim poważnym” – Dana White o Johnnym Walkerze

Głównodowodzący UFC Dana White wyraził się z ogromnym uznaniem na temat robiącego furorę w wadze półciężkiej Johnny’ego Walkera.

Johnny Walker jest w tej chwili bezwzględnie najgorętszym zawodnikiem w kategorii półciężkiej. W sobotę w ramach gali UFC 235 26-letni Brazylijczyk dopisał do swojego bilansu trzecie z rzędu zwycięstwo przez nokaut w pierwszej rundzie, tym razem szybko i efektownie kończąc wieczór Mishy Cirkunovowi.

To jednak nie wszystko, bo reprezentant Kraju Kawy chwilę potem zakończył także i swój wieczór, doznając kontuzji podczas celebracji zwycięstwa.

Dzieciak jest niesamowity. Wyjątkowy.

– powiedział o Johnnym Walkerze sternik amerykańskiego giganta Dana White podczas konferencji prasowej po gali w Las Vegas.

Życzyłbym sobie tylko, żeby dał sobie spokój z tym gównem po zwycięstwie. Nie ma żadnych korzyści z tego rodzaju świętowania. Dżdżownica czy cholera wie, jak to nazywają. Kompletnie zbędne, nie musisz tego robić.

To, czego już dokonałeś, było wystarczająco imponujące. Bez tej całej dżdżownicy.

Jak się później okazało, kontuzja Walkera nie okazała się szczególnie poważna. Będzie musiał zrobić sobie jedynie 4-tygodniową przerwę na rehabilitacje ramienia.

(Czeka go) wspaniała przyszłość. Gość jest niesamowicie utalentowany.

– kontynuował White.

Znokautował Mishę Cirkunova jakby to było nic. Ot, tak. Ustawił go pod kolano i wyprowadził jedno z najładniejszych latających kolan, jakie można zobaczyć. To było nieprawdopodobne.

Gość jest niezwykle utalentowany. Mam nadzieję, że wszystko z nim w porządku. Nie mogę doczekać się jego kolejnej walki.

Tymczasem Johnny Walker jest coraz częściej medialnie łączony z potencjalnym starciem z rozdającym karty w dywizji Jonem Jonesem, o którego pytany jest w każdym niemal wywiadzie.

Sam Brazylijczyk wyraził natomiast pełną gotowość do walki z Alexandrem Gustafssonem na okoliczność gali UFC on ESPN+ 10, która odbędzie się 1 czerwca w Sztokholmie. Wygląda jednak na to – przynajmniej biorąc pod uwagę wypowiedzi White’a – że z Maulerem nie powalczy. A przynajmniej nie w najbliższej przyszłości.

Gość chce walczyć co weekend. I uwielbiam to.

– powiedział amerykański promotor w temacie planów względem Brazylijczyka.

Gdy jesteś wschodzącą gwiazdą i masz taki talent jak ten gość, duża aktywność jest dla twojej kariery najlepsza. Nie planujemy rzucić go do walki z nikim poważnym w najbliższym czasie.

*****

Jan Błachowicz dostał propozycję walki – kim może być jego rywal?

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button