„Zapinajcie pasy…” – Jon Jones kusi wielkim ogłoszeniem


Rozdający karty w wadze półciężkiej Jon Jones zasugerował rychłe ogłoszenie kolejnej obrony pasa mistrzowskiego.

Ledwie kilka dni po tym, jak sternik UFC Dana White wskazał Jana Błachowicza jako lidera w rajdzie po oktagonowe usługi mistrza wagi półciężkiej Jona Jonesa, następnie zdradzając nawet, że próbowano zestawić ten pojedynek na nowojorską galę UFC 244 – bez powodzenia – Bones zapowiedział w mediach społecznościowych rychłe ogłoszenie kolejnej walki.

Zobacz także: Khabib Nurmagomedov i Dana White wesprą działalność charytatywną Dustina Poiriera

Zapinajcie pasy, przyjaciele, niebawem wielkie ogłoszenie kolejnej walki.

Gdyby komuś przyszło do głowy, że być może Jon Jones przejdzie do wagi ciężkiej, o czym w przeszłości wielokrotnie przebąkiwał, na przykład na walkę ze Stipe Miocicem, wątpliwości w temacie szybko rozwiał jego menadżer Abe Kawa.

😏 #andstill

Jeśli zatem Kawa nie bawi się w jakieś medialne gierki, Bones w najbliższym starciu będzie bronił złota 205 funtów.

Tutaj natomiast jedynym kandydatem do walki o tytuł mistrzowski jest wspomniany Jan Błachowicz.

Przymierzany wcześniej do trylogii z Jonem Jonesem Daniel Cormier przegrał rewanż ze wspomnianym Stipe Miocicem i temat trzeciego starcia umarł. Thiago Santos i Anthony Smith są kontuzjowani, a niedawno przegrali z mistrzem.




Istnieje oczywiście pewne – bliskie zeru, nie oszukujmy się – ryzyko, że kogoś z dwóch zestawionych już i ogłoszonych potyczek – Dominicka Reyesa lub Chrisa Weidmana czy Coreya Andersona lub Johnny’ego Walkera – przesunięto do walki mistrzowskiej, ale… Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że niebawem dojdzie do najważniejszej walki w historii nadwiślańskiego MMA.

*****

Lowking.pl trafia na Patronite.pl – oto dlaczego


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

7 Comments

  1. TYTUS Prawdziwy

    10 września 2019 at 00:10

    W czasach gdy Błachowicz trenował w Ankosie to śmiałem się z ludzi którzy mówili „Jan po pas”

  2. miedziak

    10 września 2019 at 08:40

    Pojawiają się spekulacje na temat innej opcji – Jones vs Miocic w LHW.

    Miocic ostatnio wniósł na wagę najmniej w karierze, a jego twarz sugeruje, że jeszcze bardziej schudł.

    https://twitter.com/stipemiocic/status/1170713488211288064

  3. Omszałek

    10 września 2019 at 10:21

    Myślę, że Jones nie pisałby o Janku jako „big fight” z całym moim respektem dla Jana, ale jest mało medialny
    takie 50/50 dla mnie, że Janek zawalczy z Jonesem

  4. spontan

    10 września 2019 at 11:06

    Hu hu hu ktoś tu detronizuje Aśkę jeśli chodzi o najważniejszą walkę w historii rodzimego mma. Jaram się.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply