UFC

„Trzeba to zoperować, bo inaczej dobrze nie będzie” – Jan Błachowicz wskazał termin powrotu po urazie, który wykluczył go z rewanżu z Bogdanem Guskovem

Były mistrz wagi półciężkiej Jan Błachowicz zdradził, jak długo może potrwać jego rozbrat z matą po kontuzji kolana, która przekreśliła jego rewanż z Bogdanem Guskovem.

Po niedawnej gali UFC 327 w Miami, w walce wieczoru której Carlos Ulberg znokautował Jiriego Prochazkę, przypłacając jednak mistrzowskie zwycięstwo ciężką kontuzją, przed Janem Błachowiczem otworzyła się szansa na powrót do gry o tron.

Długa absencja Nowozelandczyka oraz sytuacja w czołówce dywizji, w której wszyscy niemal zawodnicy są po porażce, sprawiały, że wiktoria Cieszyńskiego Księcia w rewanżu z Bogdanem Guskovem mogła zapewnić mu akces do rozgrywki o tymczasowy pas, jeśli takowy zostałby utworzony.

Jednak przed tygodniem spekulacje te straciły rację bytu. Jan Błachowicz doznał bowiem kontuzji kolana, która wykluczyła go z rewanżu z Uzbekiem, planowanego na majową galę UFC 328 w Newark.

Kiedy były polski mistrz będzie w stanie wrócić do treningów? Jakie są prognozy? O tym cieszynianin opowiedział na Instagram Stories.



– Było tak: sparing, ostatnia runda, ostatnia minuta – powiedział 43-latek. – Dostałem kopa, dziwnie stałem, łąkotka strzeliła. No i co, rokowania są takie, że trzeba to zoperować, bo inaczej dobrze nie będzie, więc jutro operacja.

– Rokowania są takie, że albo wrócę na matę za tydzień, albo w najgorszym wypadku za sześć tygodni, więc trzymajcie kciuki, żeby to było za tydzień. Dowiem się wszystkiego, jak się obudzę, bo doktor jak wejdzie w kolano, to dopiero będzie widział tak naprawdę, co może zrobić, jak może zrobić, żeby było dobrze i żeby można było szybko wrócić do formy.

Sklasyfikowany na 4. miejscu w rankingu wagi półciężkiej Polak nie był widziany w akcji od grudnia ubiegłego roku, gdy większościowo zremisował z Bogdanem Guskovem.

Poniżej analiza i wstępny typ na walkę Jakuba Wikłacza z Marcusem McGhee.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button