„To nieodpowiednie” – Fedor nie lubi porównań z Khabibem, wskazuje luki w grze Dagestańczyka

Legendarny Fedor Emelianenko zdecydowanie nie jest fanem porównań z mistrzem kategorii lekkiej UFC Khabibem Nurmagomedovem.

Przez lata Fedor Emelianenko – jeden z największych zawodników w historii, a zdaniem wielu największy – był w Rosji ikoną MMA. Wojując w Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie święcił największe triumfy, przez dziesięć lat rozdawał karty w królewskiej kategorii wagowej, w pokonanym polu zostawiając między innymi Mirko Cro Copa Filipovicia, Antonio Rodrigo Nogueirę dwukrotnie, Tima Sylvię czy Andreia Arlovskiego.

W ostatnich latach na wyżyny sportowe i medialne wzbił się jednak Khabib Nurmagomedov, swoim blaskiem sięgając daleko za rodzimy Dagestan. Sięgnięcie po pas mistrzowski wagi lekkiej UFC oraz przede wszystkim zwycięstwo z Conorem McGregorem uczyniły go jednym z najpopularniejszych zawodników na świecie.

Jak jednak przyznał w rozmowie z Tass.ru, Ostatni Car nie miał jeszcze okazji, aby obejrzeć ostatnie starcie Khabiba Nurmagomedova, który we wrześniu ubiegłego roku poddał Dustina Poiriera. Fedor przyznał, że nie śledzi światowej sceny MMA i w zasadzie nie ogląda żadnych walk – o ile nie walczą jego podopieczni.

Nie ukrywa, że bardzo szanuje Dagestańczyka, choć jest przekonany, że może on być jeszcze lepszy.




– Khabib odnalazł swój styl, wygrywa poprzez wykorzystanie swoich mocnych stron – powiedział Fedor. – To dobrze, bo jest mistrzem UFC i korzysta ze swoich mocnych stron. W tych elementach stoi ponad swoimi rywalami. Jednak Khabib musi oczywiście załatać luki w swojej technice. Na przykład w technice ciosów i kopnięć. Poza tym robi jednak wszystko poprawnie. Ma poza tym czas na doszlifowanie tych technik, aby stać się jeszcze lepszym.

Emelianenko nie ma wątpliwości, że Nurmagomedov odegrał ważną rolę w popularyzacji MMA w Rosji, ale jednocześnie przyznał, że nie jest fanem pojawiających się co i rusz porównań swoich dokonań z tymi Dagestańczyka.

– Uważam, że to nieodpowiednie – powiedział. – Jesteśmy inni, walczymy w innych kategoriach wagowych. Występowaliśmy i występujemy w innych czasach. To nieodpowiednie. Khabib wiele wniósł. Ja jestem sobą. Te wszystkie dyskusje są moim zdaniem niepotrzebne.



43-latek był ostatnio widziany w akcji w grudniu ubiegłego roku, w ramach gali Bellator 237 ubijając w pierwszej rundzie Quintona Rampage’a Jacksona. W ten sposób powrócił na zwycięskie tory po porażce przez szybki nokaut z Ryanem Baderem w finale Grand Prix wagi ciężkiej.

Nie wiadomo póki co, kiedy Fedor powróci do akcji i kto będzie jego rywalem, ale… Rosjanin nie ukrywa, że gdyby nadarzyła się okazja, chętnie stanąłby do rewanżu ze wspomnianym Ryanem Baderem.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz darmowy zakład 50 PLN

*****

„Też chcemy rewanżu, ale najpierw…” – ojciec Khabiba reaguje na wiktorię Conora, żąda astronomicznej gaży za rewanż

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply