Robert Whittaker wypadł z walki wieczoru gali UFC 234 z Kelvinem Gastelumem


Hiobowe wieści z Australii – walka Roberta Whittakera z Kelvinem Gastelumem o pas mistrzowski wagi średniej nie odbędzie się.

Robert Whittaker wypadł z walki wieczoru gali UFC 234 w Melbourne z powodu przepukliny. Zasiadający na tronie kategorii średniej Australijczyk miał stanąć do pierwszej obrony pasa, krzyżując pięści z Kelvinem Gastelumem.




Wedle doniesień dziennikarza Bretta Okamoto, który rozmawiał ze sternikiem UFC Daną Whitem, problemy zdrowotne Reapera nie mają żadnego związku ze ścinaniem wagi – pojawiły się niespodziewanie w nocy i zawodnik został przetransportowany do szpitala. Niewykluczone, że wymagany będzie zabieg.

Kelvin Gastelum w rezultacie nie pojawi się w oktagonie. Walką wieczoru gali został dotychczasowy co-main event pomiędzy Andersonem Silvą i Israelem Adesanyą.

Nie jest najwyraźniej dane Robertowi Whittakerowi stanąć do mistrzowskiej walki w Australii. Przed rokiem miał w pierwszej obronie złota uświetnić galę UFC 221 w Perth, mierząc się z Luke’iem Rockholdem, ale na trzy tygodnie przed walką doznał kontuzji eliminującej go z występu. Na jego miejsce wszedł wówczas Yoel Romero, który znokautował Amerykanina.

I to właśnie w rewanżu z Kubańczykiem Bobby Knuckles był widziany ostatnio. W czerwcu zeszłego roku obaj stoczyli krwawą 5-rundową wojnę, zakończoną zwycięstwem Australijczyka niejednogłośną decyzją. Na szali walki nie znalazł się wówczas pas mistrzowski Whittakera, bo Romero nie zmieścił się w limicie wagowym przed pojedynkiem.

Aktualizacja: Robert Whittaker trafił pod nóż operacyjny.

*****

Lowing.pl trzy miesiące z Patronite.pl


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

6 Comments

  1. Konewa

    9 lutego 2019 at 21:15

    K&$%A!!!

  2. Dana

    9 lutego 2019 at 22:13

    Zabierzcie mu pas bo to jest śmieszne.

    • Tomala666

      10 lutego 2019 at 17:53

      Jebnij sie w ten głupi łeb

      • Dana

        10 lutego 2019 at 18:10

        Prawda boli cieciu?

  3. Silas

    10 lutego 2019 at 06:45

    Generalnie dobry z niego chłop, ale nie wierzę, że te objawy pojawiły się znikąd. Musiał mieć jakieś dolegliwości w trakcie obozu, więc cała sprawa po prostu śmierdzi tuszowaniem problemów. Mega nieprofesjonalne zachowanie.

    • solt

      10 lutego 2019 at 09:20

      Ten smród dochodzi aż do Polski

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *