UFC

Rębecki vs. Dawson? „Sekretu nie ma” – Mateusz Gamrot nie ma wątpliwości, z jakim planem wejdą do oktagonu na UFC 328: „

Mateusz Gamrot wziął pod lupę pojedynek Mateusz Rębeckiego z Grantem Dawsonem, który odbędzie się podczas majowej gali UFC 328 w Newark.

Wielkimi krokami zbliża się kolejna wewnątrzklubowa konfrontacja w kategorii lekkiej UFC pomiędzy reprezentantami American Top Team. 9 maja w Newark w ramach gali UFC 328 za łby wezmą się Mateusz Rębecki i Grant Dawson.

Goszcząc w Hejt Parku na Kanale Sportowym, inny zawodnik ATT Mateusz Gamrot przyznał, że sam za nic w świecie nie chciałby wojować z klubowym kolegą z ATT. Polak zdradził, że w drodze do ostatniej wewnątrzklubowej konfrontacji – Renato Moicano z Chrisem Duncanem – atmosfera na matach nie była daleka od ideału.

W udzielonym niedawno wywiadzie Grant Dawson stwierdził, że gdy zaproponowano mu pojedynek z Mateuszem Rębeckim, pierwotnie odmówił, bo chciał zachować solidarność klubową. Jednak gdy matchmakerzy UFC poinformowali go, że Polak walkę zaakceptował, Amerykanin zdanie zmienił, również składając podpis pod kontraktem.

– Nie wiem, jaka chronologia była zestawienia tej walki – skomentował Gamer. – Myślę, że jest to nieistotne. Bardziej zastanawiający był fakt, Chińczyk dostał trzeciego chyba gościa z rzędu z American Top Team. Nie wiem, ale myślę, że już tam nie pojedzie chyba. Nie było go ostatnio, teraz go też nie ma.

– Tu, widzę, u Dawida (Pepłowskiego) robi, więc jak już zobaczyłem, że tam ćwiczy, to zacząłem się domyślać, że może jakiś zapaśnik w grę wchodzi. Na pewno ciekawy i mądry ruch ze strony Chińczyka, bo dobrą robią robotę w Łodzi.



– Bardzo ciekawe zestawienie – kontynuował Gamrot. – Bardzo interesujące. Myślę, że jeden i drugi ma atuty, żeby wygrać tą walkę. Bardzo duża będzie przewaga warunków fizycznych, bo Grant jest dużym i silnym zawodnikiem. Mateusz jest niskim zawodnikiem. Nie mówię, że jest mały, ale jest niski po prostu. Będzie wizualna różnica na pewno.

– Sekretu nie ma, że Mateusz będzie szukał skończenia w stójce, bo wiemy, że Grant kładzie się po ciosach. A z kolei Grant będzie chciał sprowadzić go do parteru i pewnie gdzieś poddać w parterze albo skontrolować.

– Na pewno poziom techniczny zapasów jest dość duży – dlatego kwestia, jak Mateusz będzie bronił tych zapasów. Bo sam walcząc z Grantem, czasem miewam problemy. Znaczy, problemy – jest w stanie mnie przewrócić, skontrolować. Ale ja też jestem w stanie to zrobić.

– Jeden i drugi ma atuty i dla jednego, i dla drugiego to bardzo ciężka walka jest.

Obaj zawodnicy, Rębecki i Dawson, będą wojować o powrót na zwycięskie tory po ostatnich niepowodzeniach. O ile jednak Amerykanin tylko ostatni pojedynek skończył na tarczy, ubity przez Manuela Torresa, trzy poprzednie zwyciężając, tak Polak znajduje się w trudniejszym położeniu. Rebeasti skończył bowiem na tarczy dwie ostatnie potyczki – choć trzykrotnie z rzędu inkasował ostatnio bonusy za Walki Wieczoru.

– Miał te wojny, którymi na pewno zaplusował u UFC, ale koniec końców, liczy się wygrywanie walk – powiedział Gamer. – Fajnie więc, jakby wygrał tę walkę.

Poniżej analiza i wstępny typ na walkę Jakuba Wikłacza z Marcusem McGhee.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button