
Phil De Fries zdominował i poddał Marcina Wójcika na KSW 117, obronił pas mistrzowski wagi ciężkiej
Bez zmian na tronie kategorii ciężkiej – Phil De Fries obronił tytuł mistrzowski po raz czternasty, pokonując Marcina Wójcika podczas warszawskiej gali KSW 117.
Mistrz wagi ciężkiej Phil De Fries (29-6) zdominował i już w pierwszej rundzie poddał Marcina Wójcika (22-11) w co-main evencie gali KSW 117 w Warszawie.
Z nisko opuszczonymi rękami rozpoczął walkę pretendent, przygotowany na obalenia. Przestrzelił prawym sierpem. Mieszał ustawienie klasyczne z odwrotnym. Dobry prawy Phila. Brytyjczyk ruszył za rywalem, wpadając w klincz, szukając obalenia. Wójcik spróbował podbródków, ale skończył na dole, przewrócony.
De Fries zrzucił kilka uderzeń. Wójcik próbował przy siatce wracać na nogi. Znajdował się na kolanach, ale pozostawał w objęciach mistrza. W końcu zerwał się na górę, traktując De Friesa kilkoma krótkimi ciosami. Ten jednak przedarł się przez nie, ponownie rzucając się Polakowi do nóg i przenosząc walkę do parteru.
Marcin próbował zrywać się na nogi, ale wielki, silny i ciężki Phil był nie do zrzucenia. Mistrz spróbował duszenia zza pleców, ale Polak wybronił się. Marcin był bliski przetoczenia, ale Phil był o krok przed nim.
PEŁNE WYNIKI KSW 117: PAWLAK VS. KHALIDOV – TUTAJ
Kilka uderzeń spadło na głowę polskiego pretendenta. Brytyjczyk ponownie zaczaił się na duszenie, przekładając rękę pod brodą Wójcika. Nie miał co prawda wpiętych haków, ale nie miało to żadnego znaczenia – Gigant poddał walkę!
Phil De Fries obronił w ten sposób tytuł mistrzowski wagi ciężkiej po raz czternasty.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






