
Iwo Baraniewski wskazał kluczowe atuty Juniora Tafy przed UFC Vegas: „Polscy fani znają moje umiejętności chwytane”
Iwo Baraniewski wskazał największe atuty Juniora Tafy, z którym skrzyżuje rękawice podczas sobotniej gali UFC Fight Night w Las Vegas.
Rozpędzony dwoma oktagonowymi zabójstwami Iwo Baraniewski w sobotę powróci w progi oktagonu UFC, podczas gali w Szopie w Las Vegas stając w szranki z Juniorem Tafą. Pierwotnie przeciwnikiem Polaka był Billy Elekana, ale z powodu kontuzji Amerykanin musiał wycofać się z zawodów.
Podczas konferencji prasowej w środę Rudy opowiedział krótko o swoich przygotowaniach do walki oraz nowym rywalu.
– Dokonałem małych zmian, bo musieliśmy podmienić sparingpartnerów i trochę zmodyfikować mój styl walki – powiedział polski zawodnik. – Wszystko jednak było standardowo.
– To niebezpieczny uderzacz – kontynuował. – Ma ciężkie ręce, więc muszę uważać, szczególnie na początku walki.
Zapytany, czy fanów czeka kolejna ostra bijatyka, Iwo uśmiechnął się.
– Może raczej nie – odpowiedział wesoło. – Może powinienem bardziej pilnować głowy.
– Być może tym razem pokażą moje umiejętności chwytane. A może zrobimy kolejną bijatykę, tyle że będę teraz bardziej pilnował swojej głowy? Mocno się przygotowywałem, szlifowałem bloki, poruszanie się. Będę gotowy.
– Nie, nie czuję żadnej presji. Wiem, co mam zrobić, i tyle.
Strickland wykluczony z gali UFC w Białym Domu – ruga Trumpa i Izrael
Khabib wyjaśnia zestawienie Umara z Martinezem na UFC Abu Zabi
Szacunek dla Khabiba utrudni Usmanowi Nurmagomedovowi kontrakt z UFC?
W dotychczasowych trzech walkach, jakie stoczył w oktagonie UFC Iwo Baraniewski spróbował jednego li tylko, nieudanego, obalenia – spróbował w pewnym momencie przewrócić Ibo Aslana. Jednak w drodze do starcia ze specjalizującym się w zasadzie wyłącznie w stójce Juniorem Tafą polski zawodnik kusi zmianą tych statystyk.
– Zawsze trenuję grappling i stójkę po połowie – powiedział. – Połowa tygodnia stójka, druga połowa grappling. Nie zapominam o moich korzeniach.
– Swoje pierwsze walki wygrywałem przez poddania, przez uderzenia w parterze. Moi polscy fani znają moje umiejętności chwytane, ale wy ich jeszcze nie widzieliście. Mam jednak nadzieję, że w przyszłości je wam pokażę.
– Perfekcyjny scenariusz? Chwytam go, przewracam i kończę w parterze.
Iwo Baraniewski podkreślił, że nie wybiega poza sobotę, choć zapytany o kolejnego przeciwnika, przyznał, że ma pewne preferencje…
– Skupiam się na tym weekendzie, ale po walce będę czekał na kontakt i zgodzę się na każdego rywala – powiedział. – Będę czekał i bierzemy to. No ale byłoby dobrze, gdyby kolejny przeciwnik był z rankingu.
Poniżej omówienie najważniejszych wydarzeń ostatnich dni.
Lowking ma Discorda! Dołącz do naszej społeczności!
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.






