„Otacza się ludźmi, którzy mu nadskakują” – Justin Gaethje o najsłabszej stronie Khabiba Nurmagomedova

Justin Gaethje ocenia, że Khabib Nurmagomedov uważa się za nieomylnego, w czym mają utwierdzać go ludzie, którymi się otacza.

Mistrz wagi lekkiej Khabib Nurmagomedov wygrał wszystkie 28 walk, jakie stoczył w zawodowej karierze. Pod sztandarem UFC odniósł już 12 zwycięstw, tylko raz przegrywając rundę na kartach sędziowskich – trzecią z Conorem McGregorem, którego w czwartej poddał.

Zapytany jednak w podcaście Believe You Me o najsłabszy element w oktagonowej grze Dagestańskiego Orła, Justin Gaethje, który w październiku powalczy o to, aby zadać Khabibowi Nurmagomedovowi pierwszą zawodową porażkę, nie zawahał się ani chwili.

– Uważam, że jego największą słabością jest to, że uważa, że jest nieomylny – stwierdził Gaethje. – Myślę, że gdyby mu to powiedzieć albo zwrócić na to jego uwagę, to bardzo dobrze wyjaśniłby, dlaczego nie wierzy, że tak jest, ale ja uważam, że otacza się ludźmi, którzy mu nadskakują.

– Wierzę – a przynajmniej na to liczę – że kulturowo mogą łechtać jego ego. Widziałem to już. Widziałem to już tam. Widziałem zawodników otaczających się ludźmi, którzy ich pompują.




– A koniec końców, on też oddycha tlenem. Jego mózg potrzebuje tlenu. Jeśli będę w stanie zatrzymać dostawę tlenu na pół sekundy, pójdzie spać.

Justin Gaethje uważa, że otaczanie się tzw. potakiwaczami może też negatywnie wpływać na poziom treningów Khabiba Nurmagomedova, który tym razem całe przygotowania do walki odbędzie w Dagestanie.

– Kto kopie mu tyłek na treningach? – zapytał. – To chciałbym wiedzieć. Kto wyprowadza na jego głowę takie uderzenia, jakie wyprowadzę ja? Musi tego doświadczyć.

Jako przykład, który może świadczyć o tym, że Dagestańczyk w jakimś stopniu zatracił czujność, zachłyśnięty własnymi sukcesami, Amerykanin wskazał jego plany dotyczące walki z Georgesem Saint-Pierrem. Khabib w jednym z wpisów zapowiedział bowiem starcie z legendarnym Kanadyjczykiem na kwiecień przyszłego roku, jakby z góry zakładając, że w październiku pokona Highlighta.

Z drugiej natomiast strony Justin Gaethje uważa, że czeka go starcie z najbardziej zdeterminowanym i najgroźniejszym Khabibem Nurmagomedovem w historii – a to z uwagi na śmierć jego ojca Abdulmanapa.




– Trzeba powiedzieć, że to będzie najmocniejszy Khabib – stwierdził Justin. – Walczył dwadzieścia osiem razy, ale nikt nie walczył z takim Khabibem – chodzi o wszystkie okoliczności, w jakich będzie teraz walczył, związane ze śmiercią jego ojca. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak człowiek ten będzie trudny do pokonania. Pracuję więc i dam z siebie wszystko.

Obstawiaj wszystkie walki UFC na PZBUK i odbierz cashback 200 PLN

*****

„Walka zostałaby przerwana” – McGregor przekonany, że gdyby nie cofnął w ostatniej chwili nogi, pogruchotałby Diazowi kolano

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply