UFC

„Nie wiem, jak miałbym go poddać?” – Grant Dawson rozbrajająco szczery, zapowiada „pełnoskalową wojnę” z Mateuszem Rębeckim na UFC 328

Grant Dawson wziął pod lupę bojowe zdolności Mateusza Rębeckiego, wskazując te kluczowe, na które najbardziej będzie musiał uważać na UFC 328.

Grant Dawson nigdy nie słynął ani z największej odporności, ani z nieskończonych pokładów woli walki – vide starcia z Bobbym Greenem czy Manuelem Torresem – ale na okoliczność konfrontacji z Mateuszem Rębeckim uzbrojony w doświadczenie sparingowe Amerykanin zapowiada prawdziwą rewolucję. Jest mianowicie gotowy na wojnę na wyniszczenie z Polakiem.

Do pojedynku KGD z Rebeastim dojdzie już 9 maja podczas gali UFC 328 w Newark.

– Gwarantuję, że ta walka będzie ekscytująca – powiedział Grant na kanale All The Smoke MMA. – Nie dzięki mnie, ale dzięki Rębeckiemu. Jest piekielnie trudny do przewrócenia. Piekielnie trudny do utrzymania na dole. No i nigdy nie dał nudnej walki.

– Spodziewam się więc pełnoskalowej wojny. Jeśli zdołam go przewrócić i utrzymać na dole? Świetnie. A jeśli nie, to jestem gotowy, aby pi**ać się przez 15 minut.

KGD wierze co prawda, że w sukurs w pojedynku z Mateuszem Rębeckim przyjdzie mu jego wyrachowany nieco styl walki, dzięki któremu być może ograniczy mordercze żądze Polaka, ale… I tak uważa, że skończenie Rebeastiego będzie niezwykle trudne, a już poddanie – praktycznie niemożliwe.

– Mój styl bardziej polega na tym, żeby nie dać się trafić i przewrócić gościa – stwierdził Dawson. – Ale nie sądzę, abym go poddał… A zaznaczę, że nie mówię tak często! Rzecz jednak w tym, że koleś nie ma szyi, nie ma ramion, więc nie wiem, jak miałbym go poddać?

– Liczę więc bardziej na to, że ta walka potoczy się tak, jak ta z Rafą Garcią. Obalenie, unieruchomienie i TKO uderzeniami.



Zapytany, czy uważa siebie samego za najlepszego grapplera, z jakim kiedykolwiek wojował Mateusz Rębecki, Grant Dawson przypomniał walkę Polaka z Diego Ferreirą.

– Diego pokonał go w bardzo inteligentny sposób – ocenił Amerykanin. – Wymęczył go defensywą chwytaną i jiu-jitsu, korzystał z naprawdę dobrych kopnięć i ataków na doły.

– Nie jestem pewien, czy akurat taki będzie nasz plan, ale nasz też jest bardzo dobry. Może się okazać, że załatwimy sprawę szybko, a może się okazać, że będzie potrzeba 15 minut. Tak czy inaczej, wyjdę tam w pełni przygotowany. Bardzo ciężko trenowałem do tej walki. Mam idealnych sparingpartnerów pod tego gościa. Jestem bardzo pewny siebie.

– Wiem, że moi wszyscy trenerzy znają go bardzo dobrze. Moi klubowi koledzy też doskonale go znają. Jak mówiłem, mam perfekcyjnych sparingpartnerów pod niego. Mam ich przez cały obóz. Naprawdę jestem zadowolony z tych przygotowań. Zobaczycie najlepszego Granta Dawsona w historii.

Amerykanin nie ma wątpliwości, jaka jest najmocniejsza strona Polaka.

– Odporność – powiedział. – Jest niezwykle odporny. To może być taka walka, w której trafię go z pełną mocą więcej niż raz, a on i tak nie padnie. No i ma świetną defensywę przed obaleniami. Widzieliśmy to w jego starciu z Orolbaiem. Orolbai to bardzo dobry grappler, chociaż uważam, że dzisiaj jest lepszy, niż był wtedy.

– No ale, tak, jest odporny. Nie ustąpi. Wielu gości wymięka, ale nie on. Będzie się lał ze mną od gongu do gongu. Może przegrywać trzy rundy i do końca walki może zostać 30 sekund, a i tak będzie próbował urwać mi głowę w każdej sekundzie. Uwzględniliśmy to w naszych rachubach. Trzeba będzie aktywnie pracować na nogach, pilnować bezpieczeństwa.

– Myślę, że będę gotowy na wszystkie bronie, z jakich może skorzystać. Myślę, że znamy dobrze jego plan. A jeśli się okaże, że nie, no to będziemy dokonywać poprawek w locie.

Mateusz Rębecki przegrał dwie ostatnie walki i trzy z ostatnich czterech. Jednak zdaniem Granta Dawsona Polak nie musi w najmniejszym stopniu martwić się o swoją posadę w organizacji.

– Zakładając, że go pokonam – w wierzę, że mogę to zrobić bez większych problemów – to będzie miał trzy kolejne porażki – powiedział Grant. – Dadzą mu jednak jeszcze tyle walk, ile zachce, bo jest tak niesamowicie atrakcyjny do oglądania.

Mateusz Rębecki vs. Grant Dawson - kto wygra?

Poniżej analiza i wstępny typ na walkę Jakuba Wikłacza z Marcusem McGhee.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button