„Na pewno nie jestem na początku swojej kariery” – Khabib Nurmagomedov nie chce być „zbyt blisko MMA” po zakończeniu kariery

Mistrz kategorii lekkiej Khabib Nurmagomedov opowiedział o swoich planach emerytalnych.

Stoczywszy w październiku zeszłego roku największą w historii UFC i nafaszerowaną złą krwią walkę, która wykręciła rekordową sprzedaż PPV – poddał Conora McGregora w czwartej rundzie – Khabib Nurmagomedov nie ukrywał kilka tygodni temu, że odnalezienie motywacji przed pojedynkiem z Dustinem Poirierem łatwym zadaniem nie jest.

Zobacz także: Dana White zabrał głos na temat oskarżeń o gwałt pod adresem Conora McGregora

Jednak w najnowszym wywiadzie z ESPN.com Dagestańczyk zapewnia, że sama rywalizacja stanowi dla niego wystarczającą motywację do ciężkich treningów – i póki co nigdzie się nie wybiera.

Cały czas mam głód walki. Mam w końcu pas, którego trzeba bronić.

– powiedział Nurmagomedov przed sobotnią galą UFC 242 w Abu Zabi, gdzie stanie naprzeciwko Poiriera.

Oczywiście w przyszłości zakończę to, ale teraz nadal czuję głód. Nadal chcę rywalizować, nadal cieszy mnie trening. Zrobię to jeszcze kilka razy. Może jeszcze kilka lat, ale kto wie. Nadal jednak mnie to cieszy. To nie jest jednak początek mojej kariery. To na pewno.

Dagestański Orzeł jest daleki od lekceważenia Diamenta, nie mając wątpliwości, że Amerykanin w pełni zasłużył na starcie o złoto – w końcu kilka miesięcy temu pobił Maxa Hollowaya, zdobywając tymczasowy pas mistrzowski. Jednocześnie jednak ma już wstępnie nakreśloną wizję kolejnych walk – na jego liście znajduje się Tony Ferguson oraz w idealnym scenariuszu Georges Saint-Pierre.

Czy natomiast ma też plan na swoje życie po zakończeniu kariery sportowej?

Nie wiem. Jest wiele rzeczy, którymi mogę się zająć.

– powiedział 30-latek, zapytany o plany emerytalne.

Może zajmę się jakimiś biznesami. Będę zarabiał pieniądze. Będę wolny – od wszystkich. Chce być sobą. Ze swoją rodziną. Chcę być dość blisko MMA, ale nie za blisko. Pomagać młodszym kolegom, moim braciom. Zbudować jakieś kluby, żeby pomóc ludziom trenować.

Pomaganie ludziom jest najważniejsze w moim życiu. Tym chcę się zająć.

Uważam, że mogę pomóc wielu ludziom. Myślę, że mogę to zrobić. A w zasadzie nie „myślę” – wiem, że mogę to zrobić. Będę pracował nad wieloma rzeczami. Mam kilka projektów, nad którymi teraz pracuję, ale to dopiero początek. Niebawem powiem ludziom, o co chodzi.




*****

Lowking.pl trafia na Patronite.pl – oto dlaczego

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply