„Może nawet rozwiąże kontrakt z UFC” – szef boksu w Rosji szykuje walkę dla Khabiba Nurmagomedova

Wygląda na to, że na Wschodzi powraca medialna kampania pod tytułem: Khabib między liny! Tym razem jednak już prawdopodobne bez Floyda Mayweathera Jr.

Wygląda na to, że nie będziemy narzekać w najbliższych miesiącach na brak medialnych spekulacji na temat bokserskiej przyszłości mistrza wagi lekkiej UFC Khabiba Nurmagomedova, otoczonego przez łaknących odrobiny choćby medialnego blasku pomagierów wszelakich.

Wobec 9-miesięcznego zawieszenia, jakim został przed kilkoma dniami ukarany przez Stanową Komisję Sportową w Nevadzie za wybryki po gali UFC 229 – uzupełnionego o $500 tys. grzywny – do gry wkracza szefujący Rosyjskiej Federacji Bokserskiej Umar Kremlev, który kilka miesięcy temu w pocie czoła pracował medialnie jak zły, aby doprowadzić do pojedynku Khabiba Nurmagomedova z Floydem Mayweatherem Jr., nie mając też wątpliwości, że Dagestańczyk wyszedłby z takiej konfrontacji obronną ręką.




Umarov spotkał się ponownie z Nurmagomedovem, co ten ostatni podsumował tajemniczym wpisem.

Rosyjska Federacja Boksu wyszła z propozycją. Lato, Łużniki i tak dalej.
Myślicie, przyjaciele, że powinienem to zrobić?

O co zatem chodzi? W temacie postanowiła rozeznać się ekipa RT.com, przepytując chętnie opowiadającego o całej inicjatywie Umarova.

Spotkaliśmy się, aby przedyskutować jego przejście do boksu.

– powiedział szef Rosyjskiej Federacji Bokserskiej.

Wkrótce rozpocznie treningi bokserskie. Ponadto rozmawialiśmy o zorganizowaniu jego walki bokserskiej w Rosji. Nie mogę zdradzić nazwiska rywala, bo negocjacje cały czas trwają. Chcemy zrobić tę walkę na moskiewskich Łużnikach przed Mistrzostwami Świata w Boksie, które odbędą się w ty roku w Rosji.

Rywalem nie musi być Mayweather. Może to być (Manny) Pacquiao albo jakieś inne duże nazwisko z boksu. Na taką walkę spodziewamy się ściągnąć ponad 100 tys. fanów na stadion. Dodatkowo myślę, że będziemy musieli utworzyć specjalne strefy dla ludzi, którzy nie wejdą na stadion.

Ledwie kilka dni temu Khabib Nurmagomedov zapowiedział co prawda, że nie zamiera bawić się w żadne kampanie społeczne przeciwko przemocy, które skróciłyby jego zawieszenie z dziewięciu miesięcy do sześciu, ale też nigdzie się z UFC nie wybiera, zdając sobie doskonale sprawę, że najlepsi na świecie walczą właśnie pod sztandarem amerykańskiego giganta.

Umarov roztacza jednak zupełnie inną wizję przyszłości, sugerując nawet – być może w przypływie pomroczności jasnej – że Dagestańczyk może jednostronnie wypowiedzieć kontrakt amerykańskiemu gigantowi.

Ta walka będzie organizowana bez UFC.

– zapowiedział.

Khabib sam zadba o swoje relacje z UFC. Może nawet rozwiążą kontrakt. Przynajmniej ja bym tak zrobił po tych wszystkich niesprawiedliwych decyzjach, w wyniku których jedna strona jest surowo karana, a drugiej wszystko uchodzi płazem.

Wiem, że na tej walce Khabib może zarobić dziesięć razy więcej pieniędzy i może stać się dziesięć razy sławniejszy niż w UFC. A ponadto boks ma o wiele wyższą kulturę i większą tradycję niż MMA.

*****

Lowing.pl trzy miesiące z Patronite.pl

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

1 Comment

  1. analnymordulec

    7 lutego 2019 at 21:20

    No tutaj to jest faktycznie młyn. Menedżer Kebaba Ali zwisamuwali mówi jedno, tata mówi drugie a Kebab trzecie. Ta walka na Łuznikach to pieprzenie głupot i nie dojdzie do tej walki. W każdym razie mam nadzieję że Kebab nie sprzeda się do czegoś takiego i doczyści swoją dywizję w UFC.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply