„Kontrakt podpisany!” – Mateusz Gamrot wraca do oktagonu UFC

Mateusz Gamrot poinformował o podpisaniu kontraktu na swoją trzecią walkę pod banderą UFC.

Szybko poszło! Niespełna miesiąc temu Mateusz Gamrot opuścił oktagon UFC, a tymczasem już niebawem zawita w jego progi ponownie.

Powróciwszy z wakacji, Gamer we wtorek zdradził, że otrzymał pierwsze informacje w sprawie kolejnej walki. W środę jeszcze podgrzał atmosferę i do czerwoności rozpalalił wyobraźnię nadwiślańskich fanów, zapowiadając, że „wkrótce wielka walka”.




Tymczasem w czwartek za pośrednictwem mediów społecznościowych polski lekki poinformował o dopełnieniu formalności.

– Kontrakt podpisany – napisał. – Niedługo wracam do klatki UFC.




Kto natomiast będzie rywalem polskiego zawodnika w jego trzecim występie pod sztandarem amerykańskiego giganta? Bóg jeden raczy wiedzieć! Nazwiskami, które przewijają się najczęściej są Islam Makhachev, Rafael Fiziev, Nasrat Haqparast i Jeremy Stephens.

Mateusz Gamrot zasilił szeregi UFC w zeszłym roku, w glorii podwójnego mistrza opuszczając KSW. W debiutanckim boju pod sztandarem amerykańskiego giganta doznał jednak pierwszej zawodowej porażki, niejednogłośną decyzją po niezwykle bliskiej walce ulegając Guramowi Kutateladze.



Do akcji z nie lada przytupem po 3-miesięcznych przygotowaniach w American Top Team powrócił na początku kwietnia – w ramach gali UFC on ABC 2 znokautował w drugiej rundzie Scotta Holtzmana, nie tylko odnosząc pierwsze zwycięstwo w oktagonie, ale też pierwsze w karierze przez nokaut.




Po zwycięstwie z Amerykaninem Polak mierzył w powrót do akcji latem. Wygląda na to, że tak właśnie może się stać.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 2230 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

*****

Czeski artysta chaosu – jak daleko zajdzie Jiri Prochazka?

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply