„Jest grubo!” – mocny rywal szykowany dla Mateusza Gamrota? Polak otrzymał propozycję walki!

Rozpędzony serią dwóch efektownych zwycięstw Mateusz Gamrot otrzymał propozycję kolejnej walki pod sztandarem UFC.




Wygląda na to, że niebawem ponownie ujrzymy w oktagonie UFC byłego podwójnego mistrza KSW Mateusza Gamrota. Na to wskazuje najnowszy wpis polskiego lekkiego w mediach społecznościowych.

Kilka tygodni temu kudowianin wyraził pełną gotowość na stoczenie czwartego boju pod sztandarem amerykańskiego giganta, celując w pojedynek w grudniu. Teraz natomiast obwieścił za pośrednictwem Instagrama, że otrzymał właśnie propozycję kolejnej walki – konkretnego rywala na konkretny termin.




– Padła propozycja rywala i daty! – napisał Gamer. – Czekam na kontrakt i jazda z nim. Ale mogę powiedzieć, że jest grubo!

– Dostałem ofertę walki – dodał na Twitterze. – Czekam na kontrakt i jazda, kurwa!

Polski lekki zadebiutował w UFC w zeszłym roku, przegrywając niejednogłośną decyzją z Guramem Kutateladze. Niepowodzenie to powetował sobie dwoma efektownymi zwycięstwami – najpierw znokautował w drugiej rundzie Scotta Holtzmana, by następnie w ledwie 65 sekund poddać kimurą zaprawionego w bojach Jeremy’ego Stephensa.



Kogo matchmakerzy UFC zaproponowali reprezentantowi Czerwonego Smoka i American Top Team? Tego nie wiadomo. Przed kilkoma tygodniami Gamer zaprosił w oktagonowe tany Drewa Dobera, ale Amerykanin nie odpowiedział na jego wyzwanie. Natomiast kilka dni temu przyznał, że jest już w pełni gotowy na powrót do akcji, celując w grudzień. Co ważne, podkreślił też, że jest skłonny wyjść do mniej rozpoznawalnych rywali.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Dwa dni temu nafaszerowany medialnym zgiełkiem Paddy Pimblett poinformował, że podpisał kontrakt na nową walkę, ale… Czy rzeczywiście Brytyjczyka wyszykowano by dla Gamera?




Spośród zawodników z czołowej piętnastki rankingu – pomijając Top 5, bo wydaje się, że jeszcze na oferty takich walk Mateusz Gamrot nie może liczyć – bez zestawionego pojedynku pozostają Arman Tsarukyan, Gregor Gillespie, Diego Ferreira, Conor McGregor, Rafael dos Anjos i Tony Ferguson.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Notorious i RDA borykają się z problemami zdrowotnymi, które wykluczają ich starty. O Tonym Fergusonie ni widu, ni słychu, choć oceniając po mediach społecznościowych, wydaje się, że El Cucuy gruszek w popiele nie zasypia.

Arman Tsarukyan zdradził wczoraj, że zaproponowano mu starcie z Gregorem Gillespie na początek przyszłego roku – i czeka tylko na zaakceptowanie oferty przez Amerykanina.




Diego Ferreira? Nie wiadomo, czy doszedł do pełni zdrowia po urazie, który wykluczył go z pojedynku z Grantem Dawsonem. Brazylijczyk zapowiadał jednak wówczas – tj. po wycofaniu się z walki z Amerykaninem – że liczy na powrót do oktagonu jeszcze w tym roku.

Miesiąc temu na Lowking.pl dokonaliśmy obszernej – dostępnej tutaj – analizy potencjalnego rywala dla Gamera. Poniżej Top 10 najbardziej prawdopodobnych przeciwników wedle rzeczonej analizy.

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply