
„Gdybym to ja tam był…” – Alex Pereira wziął pod lupę porażkę Jiriego Prochazki z Carlosem Ulbergiem na UFC 327
Były mistrz wag średniej i półciężkiej Alex Pereira zabrał głos na temat porażki Jiriego Prochazki z Carlosem Ulbergiem na UFC 327.
Pomimo iż od gali UFC 327 w Miami minęło już kilka dobrych dni, to jej echa nadal rozbrzmiewają głośno w świecie MMA – głównie za sprawą mistrzowskiego pojedynku, który ją zwieńczył.
W walce wieczoru bowiem Carlos Ulberg znokautował Jiriego Prochazkę, pomimo iż wcześniej nabawił się poważnej kontuzji kolana, która mocno ograniczyła jego zdolności bojowe.
Tym samym Nowozelandczyk rozsiadł się na tronie 205 funtów, z którego ustąpił dybiący na pas dywizji królewskiej Alex Pereira. I to właśnie Brazylijczyk – dotychczas jedyny pogromca czeskiego awanturnika w oktagonie UFC – zabrał głos na temat walki Ulberga z Prochazką.
Dalsza część artykułu poniżej…
Sprawdź też:
Oleksiejczuk z niecodziennym prezentem dla Borralho
Gamrot zapowiada ogolenie Pimbletta na łyso
Benoit Saint-Denis ma już rywala na kolejną walkę?
– Wszyscy widzieliśmy, co tam się stało – powiedział Alex na kanale UFC Brasil. – Ulberg doznał kontuzji. Nie wiem, czy była ona wynikiem kopnięć, czy może był już wcześniej kontuzjowany, ale to i tak bez znaczenia. Ryzyko wpisane w walkę. Wiedział o nim, więc cała odpowiedzialność spada na niego. To część tego sportu.
– Oglądając tę walkę, przeszło mi przez głowę, że, stary, Jiri idzie za ostro, wygląda inaczej. Ten moment, w którym wykonał te gesty samuraja, wyzywając go do walki… Myślę, że trochę to na niego wpłynęło.
– Będę mówił za siebie. Gdybym to ja tam był… To walka. Obaj zawodnicy trenowali, obaj chcieli się nawzajem zranić. Niestety, Jiri wykonał pewne akcje, za które zapłacił wysoką cenę. Myślę, że wyciągnął z tego naukę. Tyle mam do powiedzenia.
Poatan powróci do akcji 14 czerwca podczas gali UFC w Białym Domu, gdzie zmierzy się z Cirylem Gane w pojedynku o tymczasowy pas mistrzowski wagi ciężkiej. Brazylijczyk stanie tym samym przed szansą na historyczny tytuł mistrzowski trzeciej kategorii wagowej UFC.
Poniżej najnowsza zaduma nad Mateuszem Gamrotem.
Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START
Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.




