Conor McGregor vs. Floyd Mayweather Jr.

Floyd reaguje na „rasistowskie” słowa Conora: „Tańcz dla mnie, chłopcze”

Floyd Mayweather Junior zabrał głos na temat rzekomo rasistowskich okrzyków Conora McGregora.

Obok plecaka Floyda Mayweathera Juniora na jeden z motywów przewodnich jego konferencji prasowych z Conorem McGregorem wyrastają rzekomo rasistowskie odchylenia tego ostatniego.

Eksperci w tropieniu przejawów rasizmu w każdej postaci i w każdej formie doszukali się bowiem jego znamion w dwóch wypowiedziach Irlandczyka.

Podczas pierwszej konferencji prasowej w Los Angeles krzyknął do wijącego się przed nim rywala:

Tańcz dla mnie, chłopcze! Tańcz dla mnie, synu!

Z kolei w Toronto, gdzie obaj zmierzyli się po raz drugi w teatralnej szermierce na słowa, McGregor raz jeszcze wypowiedział się w podobnym tonie:

Chcę, żebyście dla mnie śpiewali – a ty masz dla mnie tańczyć! Wy śpiewacie, on tańczy! Tańcz dla mnie, chłopcze!!!

W całym zamieszaniu chodzi oczywiście o słowo „chłopcze” (boy), które – gdy wypowiedziane w Stanach Zjednoczonych przez białego mężczyznę do mężczyzny czarnego, bez względu na okoliczności – wywołuje u demoliberalnych i postępowych elit natychmiastowe reakcje, przywołując wspomnienia o niewolnictwie.

I nie inaczej było tym razem – McGregor znalazł się w ogniu krytyki.




Niezrównana w pracy operacyjnej ekipa TMZ.com dotarła nawet do „ofiary rasistowskich ataków Irlandczyka”, czyli samego Floyda Mayweathera Juniora. Dopytany, co sądzi o przytoczonych wyżej komentarzach McGregora, słynny bokser powiedział:

Rasizm cały czas istnieje, ale staram się negatywne rzeczy zmieniać na pozytywne. Wiemy, że istnieją tylko dwa rodzaje chłopców – biały chłopiec i kowboj (white boy & cow boy), a ja nie jestem żadnym z nich. Oczywiście żartuję…

Powtarzam jednak, że nie jestem tym w ogóle zmartwiony. Conor McGregor to twardy zawodnik, ja jestem twardym zawodnikiem. Chodzi o to, żeby dać fanom to, co chcą zobaczyć. Wielu ludzi mówi, że Conor McGregor jest rasistą, ale nie zajmuję się tym. Chodzi o to, żebym tam wyszedł i wykonał swoją robotę.

Nie do końca najwyraźniej zadowolony z odpowiedzi przesłuchiwanego, dziennikarz postanowił dopytać go, czy aby na pewno żadnym tego rodzaju komentarzem Irlandczyka nie poczuł się urażony.

Odnośnie tych komentarzy o „chłopcu”… Jest, jak jest. Ma prawo czuć się tak, jak chce się czuć. Ja wolę pozostawać w swojej strefie, być skupionym.

– odpowiedział Maywather Jr.

Z kolei fani Irlandczyka pospieszyli mu szybko w sukurs, w odpowiedzi na oskarżenia o rasizm przekonując, że Notorious wielu poprzednich rywali określał już mianem „chłopców”.

*****

5 najważniejszych wniosków z konferencji Conora z Floydem w Toronto

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button