Eddie Alvarez blisko ONE Championship, KSW zabiera głos


Wszystko wskazuje na to, że azjatycki gigant ONE Championship znajduje się na czele wyścigu o usługi Eddiego Alvareza.

Nadal nie wiadomo, gdzie ostatecznie zakotwiczy były mistrz między innymi UFC i Strikeforce Eddie Alvarez, którego kontrakt z tą pierwszą organizacją dobiegł końca wraz z ostatnim występem – porażką przez nokaut z Dustinem Poirierem.

Nie jest tajemnicą, że usługami zawodnika jest zainteresowany sternik Bellatora Scott Coker i nie jest tajemnicą, że ofertę przedłużenia kontraktu Król Podziemia otrzymał też z UFC.

Okazuje się jednak, że ostatecznie Alvarez może trafić do ONE Championship, na co wskazują doniesienia dziennikarza Tarso Dorii.

Eddie Alvarez i ONE Championship wydają się blisko dopięcia umowy. Azjatycki giganta mocno zaangażował się w negocjacje, walcząc z ofertami UFC i Bellatora. Wygląda na to, że ONE chce, aby Eddie został częścią japońskiej ekspansji w 2019 roku – donoszą mi źródła.




Mistrzem kategorii lekkiej ONE Championship jest Martin Nguyen, w poza nim w tej dywizji walczą też między innymi Eduard Folayang czy Shinya Aoki, którego Eddie Alvarez swego czasu pokonał.

Z kolei w Bellatorze na Króla Podziemia czekają szczególnie Michael Chandler, z którym stoczył swego czasu dwa porywające pojedynki, oraz Patricky Freire.

Kilka godzin po doniesieniach o możliwej umowie pomiędzy ONE Championship i Eddiem Alvarezem głos w temacie zabrał też współwłaściciel KSW, Martin Lewandowski, zapraszając zawodnika w swoje progi.

Hej, Eddie Alvarezie, zdobywałeś tytuły w UFC i w Bellatorze. Chcesz spróbować zdobyć też w KSW?

Do walki pod sztandarem polskiego giganta zapraszał też Amerykanina kilka tygodni temu mistrz wagi lekkiej Mateusz Gamrot.

*****

Lowking.pl trafia na Patronite.pl – oto dlaczego


Bartłomiej Stachura | Twórca Lowkinga i człowiek odpowiedzialny za każdy element funkcjonowania portalu. Voldemort. Maniak analiz technicznych i felietonów, często cierpi na słowotok. W przerwach od MMA mąż i ojciec.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *