UFC

„Czerwiec” – pojedynek Mateusza Gamrota sfinalizowany?

Mateusz Gamrot opublikował lakoniczny wpis na Twitterze, który wskazywać może, że szczegóły dotyczące jego piątek walki w UFC zostały ustalone.




Kilka dni temu pisaliśmy, że coraz więcej znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że Mateusz Gamrot powróci do oktagonu UFC w czerwcu, krzyżując pięści z Armanem Tsarukyanem – zawodnikiem, z którym wcześniej umówił się na walkę za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Mocną na taki scenariusz przesłanką był niedawny wpis menadżera Ormianina Daniela Rubensteina, który zdradził, że jego klient otrzymał i zaakceptował propozycję walki z Gregorem Gillespiem na 25 czerwca. Rubenstein poddał jednak w wątpliwość gotowość Gillespiego do walki, obwieszczają, że jeśli Amerykanin odmówi, wówczas Tsarukyan skrzyżuje rękawice właśnie z Gamrotem.




Czy tak się właśnie stało? Czy zainteresowany wyłącznie pojedynkami z rywalami sklasyfikowanymi wyżej Gift właśnie odrzucił pojedynek z Ahalkalaketsem? Tego nie wiadomo, ale… Najnowszy wpis Mateusza Gamrota może stanowić przesłankę wskazującą na taki właśnie scenariusz!

– Czerwiec – napisał na Twitterze Polak, sugerując zestawienie kolejnej walki.

Przebywający obecnie w American Top Team kudowianin jest sklasyfikowany na 12. miejscu w rankingu wagi lekkiej. Drogę tamże utorował sobie trzema zeszłorocznymi zwycięstwami przed czasem – ze Scottem Holtzmanem, Jeremym Stephensem oraz Diego Ferreirą. W ten sposób Gamer powetował sobie porażkę w debiucie z Guramem Kutateladze.



Także Arman Tsarukyan przygodę z oktagonem amerykańskiego giganta rozpoczął od przegranej, ulegając na punkty Islamowi Makhachevowi. Serią pięciu wiktorii – między innymi z Davim Ramosem czy Joelem Alvarezem – zagwarantował sobie awans na 11. pozycję w rankingu.




Czy rzeczywiście to właśnie Ormianin będzie przeciwnikiem Polaka w czerwcu? I jaki status będzie miał ich pojedynek, jeśli zostanie sfinalizowany – może uświetni galę UFC Fight Night? – tego póki co nie wiadomo. Wygląda jednak na to, że lada dzień karty zostaną odsłonięte.

Wszystkie walki UFC można oglądać i obstawiać w Fortunie – z bonusem do 600 PLN

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button