UFC

Jose Aldo wyjaśnia, dlaczego nie powalczy z Cubem Swansonem na UFC 217

Były dominator 145 funtów, Jose Aldo, zabrał głos na temat swoich najbliższych planów startowych oraz potencjalnej rewanżowej walki z Cubem Swansonem.

Pomimo, że kilka dni temu były mistrz kategorii piórkowej Jose Aldo stwierdził, że do oktagonu powróci podczas listopadowej gali UFC 217 w Nowym Jorku, to okazuje się, że sprawy mają się nieco inaczej.

W rozmowie z brazylijskimi dziennikarzami Scarface wyjaśnił bowiem, że to byłaby dla niego idealna gala na powrót – ale nic na ten moment nie jest przesądzone.

Marzę o walce w Nowm Jorku, szczególnie w Madison Square Garden.

– powiedział Aldo (za MMAFighting.com).

To moje marzenie. Dorastałam, oglądając walczących tam bokserów, więc walka tam byłaby dla mnie historyczna. Chcę znaleźć się na tej karcie.

Chcę walczyć bez względu na rywala. Im szybciej, tym lepiej. Chciałem do końca tego roku stoczyć jeszcze dwie walki, ale nie uda się to, więc liczę na jedną walkę przed końcem roku i drugą w styczniu. Tego chcę.

Po tym jak po raz drugi utracił pas mistrzowski, padając pod uderzeniami Maxa Holloway’a, Brazylijczyk liczył na rewanżowe starcie ze świetnie radzącym sobie ostatnio Cubem Swansonem, który znajduje się na fali czterech kolejnych wiktorii.

Okazuje się jednak, że takowa walka nie dojdzie do skutku – a przynajmniej nie teraz.

Cub powiedział, że jego żona spodziewa się dziecka, o ile się nie mylę, więc nie chce teraz walczyć – niczego więc nie wiemy.

– powiedział Brazylijczyk, dopytany o możliwego rywala.

Mój menadżer rozmawia z UFC i Seanem (Shelbym), więc pomówię z nim, ale na ten moment nie mam żadnego nazwiska. Najpierw muszę porozmawiać z Pederneirasem.

Najwyżej sklasyfikowanym dostępnym potencjalnym rywalem dla Jose Aldo pozostaje okupujący 3. miejsce w rankingu kategorii piórkowej Ricardo Lamas, którego Brazylijczyk wypunktował w 2014 roku.

Bez zaplanowanej walki pozostają też sklasyfikowany na 6. miejscu Brian Ortega, który znajduje się na fali czterech wiktorii, oraz 9-ty Darren Elkins, który obronną ręką wychodził z pięciu ostatnich potyczek. Również i Yair Rodriguez nie ma jeszcze przeciwnika, ale trudno spodziewać się, aby wyszykowano dla niego akurat Jose Aldo.

*****

Sześć wniosków po UFC Fight Night 115 w Rotterdamie

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button