UFC

„Nie wyjdzie mu to na dobre” – zdaniem byłego rywala Alex Pereira popełnia kluczowy błąd przed walką z Cirylem Gane na UFC White House

Doskonale znający Alexa Pereirę z czasów kickbokserskich Artem Vakhitov wskazał kluczowy błąd, jaki Brazylijczyk popełnia przed walką z Cirylem Gane na UFC White House.

W przygotowaniach do mistrzowskiej walki z Alexem Pereirą, która odbędzie się podczas marcowej gali UFC w Białym Domu, Ciryl Gane skorzystał z bitewnych usług i bogatego doświadczenia wybornego kickboksera Artema Vakhitova.

Rosjanin to były mistrz GLORY, który miał okazję dwukrotnie wojować kickboksersko z Poatanem, spędzając z Brazylijczykiem między linami łącznie aż 30 minut. Pierwszą walkę przegrał niejednogłośną decyzją, drugą wygrał większościową.

Zaproszony przez sztab Ciryla Gane, Artem Vakhitov miał okazję sparować z Francuzem na matach MMA Factory w Paryżu.

– Zanim przyjechałem do Ciryla, podchodziłem trochę sceptycznie do jego stylu walki i przygotowań – przyznał Artem na kanale StandEmUp podczas gali Glory 107. – Jednak gdy tu dotarłem, zobaczyłem, że gość jest na kompletnie innym poziomie. Zobaczyłem jego ekipę, jego przygotowania. Wszystko robią, jak trzeba. Jego wyczucie czasu, dystansu, nastawienie, jego kickboxing. Ma wszystko.

– Przede wszystkim jednak musi pracować nad aspektami psychologicznym i mentalnym. Na pewno zmieniłem teraz zdanie na temat tej walki. Teraz daję mu 70/30. Naprawdę może to wygrać.

Nie chodzi jednak tylko o umiejętności Ciryla Gane. Rosjanin uważa bowiem, że migracja do kategorii ciężkiej może negatywnie odbić się na dyspozycji wojującego dotychczas w wagach średniej i półciężkiej Brazylijczyka.



– Alex jest duży, więc przybranie masy nie jest dla niego problemem – powiedział Artem. – Musi jednak zrobić to mądrze. Po jego sylwetce widać teraz wyraźnie nadmiar wagi. Prawdopodobnie uznał, że ułatwi mu to zapasy. Powiedziałbym jednak, że odbije się to na jego kickboxingu.

– Ciryl to naturalny zawodnik wagi ciężkiej, który zawsze rywalizował w tym limicie. Alex zaczynał karierę od 85 kilogramów. Teraz przybrał tyle masy, że jest prawie tak duży jak Ciryl. Z pewnością nie wyjdzie mu to na dobre.

W 2024 roku Artem Vakhitov wydawał się podążać śladami Alexa Pereiry, wspierany zresztą medialnie przez Brazylijczyka. Zapewnił sobie kontrakt w UFC poprzez zwycięstwo w Contender Series. Ostatecznie jednak nie zdecydował się zasilić szeregów amerykańskiego giganta, wybierając kasowe starcie z Rico Verhoevenem, które w czerwcu zeszłego roku przegrał decyzją na gali GLORY 100.

Kolejną walkę Rosjanin najprawdopodobniej stoczy podczas czerwcowej gali Glory 108 w Tokio. Póki co nie ogłoszono jednak nazwiska jego przeciwnika.

Alex Pereira vs. Ciryl Gane - kto wygra?

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button