UFC

Koniec kampanii brytyjskiej? Paddy Pimblett ogłasza powrót do akcji, wystąpi na lipcowej gali UFC 329

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Mateusz Gamrot będzie musiał obejść się smakiem – tj. nie dostanie w swoje ręce Paddy’ego Pimbletta.

Harował jak zły admin UFC Europe, aby doprowadzić do walki Mateusza Gamrota z Paddym Pimblettem. Roboty nie zaniedbywał też sam Polak, który potraktował szydzącego zeń Brytyjczyka kilkoma mocnymi medialnymi razami.

Wygląda jednak na to, że Baddy ma już inne plany, które nie obejmują konfrontacji z Mateuszem Gamrotem. A przynajmniej na to wskazywać mogą jego najnowsze wypowiedzi.

Gdy w minioną sobotę Polak poddał na UFC 327 w Miami Estebana Ribovicsa, Paddy Pimblett nie po raz pierwszy określił go mianem nudziarza, twierdząc, że Gamer nikogo nie interesuje, delikatnie rzecz ujmując.

W odpowiedzi polski zawodnik – wspierany dzielnie przez administratora profilu UFC Europe w mediach społecznościowych – rozpętał medialną nawałnicę na kierunku brytyjskim. Jednym z wpisów na platformie X ustanowił nawet swoje rekordy polubień.

Pimblett w żaden sposób nie odniósł się do wyzwań ze strony Gamgota, ale w piątek na kanale Wayne’a Rooneya ukazał się wywiad z zawodnikiem z Liverpoolu, w którym ten uchylił rąbka tajemnicy w sprawie swojej kolejnej walki.

– Zaczynam właśnie obóz – powiedział. – Będę walczył za 12 tygodni albo jakoś tak. Zaczynam teraz dietę.

– To będzie 11 lipca.

Słowa te pokrywają się z zapowiedziami Paddy’ego Pimbletta z ostatnich tygodni. Brytyjczyk nie ukrywał bowiem, że do oktagonu chciałby powrócić na gali UFC 329, która właśnie 11 lipca zwieńczy International Fight Week w Las Vegas.

Dalsza część artykułu poniżej…


Sprawdź też:

Oleksiejczuk w walce wieczoru gali UFC Baku

Gamrot zdradza swoje rekordy na klatę, w przysiadzie i w rwaniu

„Umrze, to umrze” – Chimaev o Stricklandzie


Mając na uwadze, że wywiad ten został nagrany zapewne kilka dni wcześniej, wydaje się, że nie chodzi o starcie z Mateuszem Gamrotem.

Wśród kandydatów do walki z niewidziany w akcji od stycznia Paddym Pimblettem, który przegrał wtedy w pojedynku o tymczasowy pas mistrzowski z Justinem Gaethje, wymienia się Maxa Hollowaya i przede wszystkim Benoita Saint-Denisa. Francuz również ogłosił już bowiem rozpoczęcie obozu przygotowawczego, a do akcji chciał powrócić także właśnie w lipcu.

Poniżej typowanie gali KSW 117.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button