UFC

Klata, przysiad, rwanie – Mateusz Gamrot zdradza swoje rekordy: „Ci, co robią rwania, to naprawdę wiedzą, że to jest dużo”

Mateusz Gamrot zdradził, ile wyciska na klatę, w przysiadzie oraz w rwaniu, nie ukrywając, że wyszykował srogą formę na UFC 327.

Przy okazji gali UFC 327 w Miami na nadwiślańskiej scenie MMA przewijały się opinie o świetnej formie fizycznej Mateusza Gamrota. Polak na okoliczność walki z Estebanem Ribovicsem wydawał się większy, a jednocześnie mocniej wyżyłowany.

Okazuje się, że rzeczywiście forma Gamera była doskonałe. Goszcząc na kanale Klatka po Klatce Artura Mazura, polski zawodnik przyznał, że był niezwykle zadowolony ze swojego przygotowania motorycznego. Zdradził też, że przez siedem tygodni praktycznie odstawił cukier.

– Przygotowania motoryczne zrobiły tutaj naprawdę kolosalną robotę – powiedział Mateusz. – Nigdy w przygotowaniach mi się nie zdarzyło, żebym na dwa tygodnie przed galą zrobił peaki na przygotowaniu motorycznym.

– W rwaniu do góry, w przysiadzie i w wyciśnięciu na klatką miałem swoje peaki, czyli maksymalne ciężary. I to mi już też pokazało… Mówię, ty, mój organizm jest naprawdę w dobrej dyspozycji.

Ile konkretnie wynoszą rekordy Mateusza?

Dalsza część artykułu poniżej…


Sprawdź też:

Oleksiejczuk z niecodziennym prezentem dla Borralho

Gamrot zapowiada ogolenie Pimbletta na łyso

Benoit Saint-Denis ma już rywala na kolejną walkę?


– Najbardziej jestem zadowolony z rwania do góry – powiedział. – Forma olimpijska. To było 78 kilo. Wiesz, jak ja ważę 81 w przygotowaniach, to tutaj mam prawie równoważność mojej masy mięśniowej. Ci, co robią rwania, to naprawdę wiedzą, że to jest dużo.

– Klatka nigdy nie była jakaś turbo dobra. 105 kg. 105 kg było na klatkę. Przysiad? 130? 132,5 kg? Coś takiego. To nie są jakieś kolosalne wyniki.

– Najbardziej jestem zadowolony z tego rwania, bo to jest wielostawowe ćwiczenie, które użytkuje wszystkie mięśnie, które są potrzebne i do tego najbardziej przekłada się na pracę na macie. Eksplozywność i dynamika tutaj się mocno przełożyły.

W oktagonie świetnie dysponowany Gamer zdominował Estebana Ribovicsa w obszarze zapaśniczo-parterowym, poddając go w rundzie drugiej.

Na celownik Polak wziął teraz Paddy’ego Pimbletta, któremu zamierza „ogolić głowę na łyso i poddać w pierwszej rundzie”.

Cały wywiad jest dostępny tutaj, a poniżej zaduma nad przyszłością Mateusza Gamrota.

Wszystkie walki UFC można obstawiać w Fortunie z BONUSEM DO 300 ZŁ WE FREEBETACH NA START

Fortuna Online to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button